Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|

Bizantyjski styl życia władz Starachowic. Faktury przyprawiają o zawrót głowy

28
Podziel się

Członkowie Stowarzyszenia Inicjatywa dla Starachowic zarzucają władzy miejskiej w Starachowicach niegospodarność, a także bizantyjski styl życia. Niemałe kontrowersje budzi to, na co idą publiczne pieniądze.

Bizantyjski styl życia władz Starachowic. Faktury przyprawiają o zawrót głowy
Pieniądze (Pixabay)
bEUQHyiJ

Portal starachowice.eu donosi, że ostatnia konferencja Stowarzyszenia Inicjatywa Dla Starachowic dotyczyła wydatkowania publicznych pieniędzy przez władze samorządowe Urzędu Miejskiego w Starachowicach.

Członkowie wspomnianego stowarzyszenia zweryfikowali faktury z lat 2015-2020 dot. wydatków na artykuły spożywcze. Następnie zarzucono władzom Starachowic niegospodarność i bizantyjski styl życia.

bEUQHyiL

Pod uwagę wzięto aż 908 faktur. "Jest rozpusta" — ocenił Sławomir Celebański, starachowiczanin zaangażowany w sprawy ekologii i rozwoju miasta, cytowany przez wspomniane źródło.

Kupowano artykuły może nieluksusowe, ale nie pierwszej potrzeby, których nie trzeba konsumować ani którymi nie trzeba częstować. Od 2015 roku te wydatki regularnie rosły, jak również rosły ilości spożywanej kawy i śliwek w czekoladzie. W 2015 roku wydatki na artykuły spożywcze wynosiły 42.976 zł, a w 2019 już 62.745 zł. Mniejsze były w 2020 roku - 26.983 zł, ale był to rok pandemiczny i wiemy wszyscy, jak wyglądała praca urzędu - dodał.

Dla porównania przedstawiono wydatki innych urzędów. "W 67-tysiecznym Ostrowcu Św. w latach 2018-2020 wydatki na artykuły spożywcze wynosiły od 11 do 17 tys. zł rocznie, w Skarżysku-Kamiennej, która jest bardzo oszczędna pod tym względem, były to wydatki rzędu 3-5 tys. zł rocznie" — zaznaczał Piotr Capała (cyt. za starachowicki.eu).

bEUQHyiR

Co kupowano w Starachowicach?

Portal starachowicku.eu ujawnił listę artykułów spożywczych kupowanych przez Urząd Miejski w Starachowicach:

1. Herbatki ziołowe na odchudzanie, pracę jelit, i cholesterol;

2. Sernik wiedeński, sernik z malinami, tort śmietanowy, szarlotka kokosowa;

bEUQHyiS

3. Ciastka z czarnuszką;

4. Chleb świętojański włoski;

5. Imbir świeży, kurkuma świeża, mięta w doniczce, morele świeże;

6. Orzeszki ziemne pikantne, żurawina suszona;

bEUQHyiT

7. Pomarańcze deserowe, cytryny bio, mini arbuz;

8. Mieszanka orzechów, mieszkanka studencka, owoce suszone, orzechy nerkowca;

9. Ciastka maślane francuskie, rozetki tiramisu, ciasta z lukrem nadziewane, eklerki z cukrem, paluchy francuskie,

10. cukierki toffi, galaretki w cukrze, pierniki lukrowane, mieszanka królewska, czekoladki truflowo-wiśniowe, markizy czekoladowe z ajerkoniakiem;

bEUQHyiU

11. "Fresh bakery" z bakaliami, ze słonecznikiem, pastylki miętowe, sucha pianka w czekoladzie, talarki z błonnikiem, kwiatuszki szwedzkie;

12. Mleko bez laktozy, kremówka dekoracyjna;

13. Świeże mandarynki, pomarańcze, jabłka, śliwki, gruszki;

14. Syropy: kokosowy, amaretto, piernik belgijski;

15. Pączek, pączek z różą, rogale z marmoladą, kruche z jabłkami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEUQHyjm
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(28)
Jac
2 dni temu
Odliczyć urzędasom od pensji i po zawodach, proste metody na hołotę rozpasaną są najlepsze.
Janek
2 miesiące temu
No cóż w Starachowicach Pisowcy są na swoim - Przeciez im sie nalezy.Naiwni Polacy wypracuja swoja ciazka pracą aby tacy bizancjanie mogli hluac na maxa a to w Starachowicach a to w Toruniu a to gdzie indziej miejsc coraz wiecej wyrastaja jak grzyby po deszczu.A ty polaku pracuj ciezko az ci garb wyrosnie .Brakuje dobrego sekatego kija aby rozgonic to rozbestwione towarzystwo swojakow utracjuszy.
stary
3 miesiące temu
Jakoś mało komentarzy , czyli można się bawić PiS zapłaci !(czyli społeczeństwo , zewsząd słychać jazgot PO że samorząd nie ma pieniędzy , to ma czy niema?)
bEUQHyjn
Eli
3 miesiące temu
Żyć nie umierać w tych Starachowicach, bo nawet urzędnicy miejscy nakupili sobie herbatek ziołowych na lekkie s ranie.
olo
3 miesiące temu
wszędzie tam gdzie żądzi POKO to jest zawsze defraudacja pieniędzy
NZS -owiec
3 miesiące temu
Samorządy to największa patologia. Wyjazdy na koszt podatnika do egzotycznych krajow- wymiana doświadczeń, nepotyzm, ustawiane przetargi, korupcja. Samorządowcy bawią się w kreowanie polityki zagranicznej i wewnętrznej, a powinni dbać o miasto- wywóz śmieci, sprzątanie, oświetlenie, itp.
świętokrzyski...
3 miesiące temu
Kolejna afera ?!
Mirek W
3 miesiące temu
Ludzie w szpitalach chleb z serkiem topionym. Tłusciochom w urzedach zawsze mało. Banda oszustow i naciągaczy. Za grosz wstydu.
POLAK
3 miesiące temu
JAK TO PO
Lewy
3 miesiące temu
Sporo pracowałem z samorządami i wiem że one różnie pracują. Jedni nie robią nic - żadnych inicjatyw, a inne bardzo mocno współpracują z przedsiębiorcami z polski oraz z zagranicy oraz z innymi samorządami w tym również zagranicznymi. Jeśli się organizuje jakieś spotkania to normalnym jest że podaje się tam jakąś kawę, herbatę i coś do jedzenia (zwykle jakieś ciasto) i ewentualnie właśnie śliwki w czekoladzie żeby coś po prostu na tym stole było. Jak zostanie ciasto (naruszone) to zjadają to na miejscu pracownicy. I do tego momentu wszystko jest ok. ale, nie wyobrażam sobie jedzenia na spotkaniu biznesowym czy samorządowym pomarańczy, moreli czy orzechów nerkowca że o herbacie na odchudzanie nie wspomnę - tutaj jest ewidentny wałek i ktoś to zamawiał a potem albo zwyczajnie podkradał, albo.... było tak, że określony dział mógł do jakiejś kwoty miesięcznej/kwartalnej móc ileś wydać w ramach budżetu motywacyjnego i panie zamawiały sobie takie a nie inne produkty. Na tą kasę trzeba też patrzeć przez pryzmat ilości pracowników w urzędzie i przychodu gminy. Bo może i inna gmina wydała mniej ale proporcjonalnie do przychodu tak naprawdę więcej. Wiec nie można tego tak jednoznacznie oceniać. U nas w firmie też prezes raz na kwartał miał budżet motywacyjny i pytał się co chcemy - czasem to były owoce i ciastka oraz lepsze zaopatrzenie kuchni (droższa kawa i herbata) a czasem wszystko było przechlane w jeden dzień podczas wyjścia na grila. Jakby ktoś wtedy to podliczył to by wyszło że pracownicy przechlali 10 000. (w danym kwartale). Wiec ryzykownym jest ocenianie tego bez znajomości wszystkich faktów. Choć temat medialnie oczywiście ciekawy.
Ekspert
3 miesiące temu
Jak dobrze pracują dla miasta i obywateli to niech podjadają , najgorsze są te wojenki PIS -PO które rujnują miasta.
mariola
3 miesiące temu
tak jak w komentarzu poniżej - jaka opcja rządzi ? bronimy czy dajemy do głównego wydania Faktów ?
Hans
3 miesiące temu
z jakiej opcji oni są ? jak z właściwej to zgodnie z tym co Sławek mówił - będzie ich bronił k. jak niepodległości, dlatego krótko - jaka opcja ?
bEUQHyjf
rozwiązanie
3 miesiące temu
za nasze pieniądze żrą pączki albo kupują sobie do domu na imprezki - odliczyć im to jednorazowo od wynagrodzenia i zwrócić do kasy
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić