aktualizacja 

Brakuje rąk do pracy. Niemcy alarmują: "Dobrobyt zagrożony"

134

Brak pracowników sprawia, że niemiecka gospodarka bardzo mocno cierpi. Szef związku pracodawców już teraz bije na alarm. Twierdzi, że taki stan rzeczy odbije się na dobrobycie naszych zachodnich sąsiadów.

Brakuje rąk do pracy. Niemcy alarmują: "Dobrobyt zagrożony"
Niemcy mają problem (Pixabay)

Przewodniczący niemieckiego Federalnego Zrzeszenia Pracodawców (BDA) alarmuje. Rainer Dulger podkreśla, że brak rąk do pracy w Niemczech odbije się negatywnie na poziomie dobrobytu w tym kraju.

Nie da się już całkowicie rozwiązać problemu braku siły roboczej - przekazał gazecie "Bild am Sonntag".

Pojawiły się sygnał, że reagować powinni politycy. Choćby Dulger uważa, że konieczne jest podjęcie odpowiednich działań, które pozwolą załagodzić skutki wspomnianego zjawiska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Kiedy może być zaprzysiężony rząd Tuska? Pałac wskazał trzy daty

Szef BDA krytycznie wypowiedział się na temat polityki klimatycznej rządu w Berlinie. Uważa, że jest ona szkodliwa dla gospodarki Niemiec.

Niemcy. Dobrobyt jest zagrożony

Dulger zapowiada, że brak fachowców i rąk do pracy "doprowadzi do tego, że utracimy w tym kraju dobrobyt".

Dodał również, że Niemcy ponownie muszą stać się atrakcyjne dla pracowników z innych krajów. - Co mamy im do zaproponowania? Jeden z najbardziej skomplikowanych języków Europy, katastrofalny rynek mieszkaniowy, powolną biurokrację i mało miejsc w przedszkolach przy mało elastycznych godzinach ich otwarcia - kontynuował.

Potrzebujemy "kultury powitania" tak jak w innych dużych krajach imigracyjnych - stwierdził.
Autor: MDO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić