Zaginięcie Madeleine McCann. Niemieccy śledczy mają nową teorię

Madeleine McCann zaginęła w maju 2007 roku, a śledczy nadal nie odnaleźli śladu życia ani ciała dziewczynki. Głównym podejrzanym w sprawie od pewnego czasu jest obywatel Niemiec - Christian B. Teraz tamtejsze służby mają nową teorię ws. 54-letniego pedofila. Czy będzie przełom w poszukiwaniach?

Madeleine McCann - jej zaginięcie jest prawdopodobnie najsłynniejszym przypadkiem, z jakim mieliśmy do czynieniaMadeleine McCann
Źródło zdjęć: © Getty Images

Detektywi z Niemiec uważają, że byłe partnerki Christiana B. mogą posiadać istotne informacje dotyczące jego udziału w zaginięciu Madeleine McCann. Śledczy nie ukrywają, że wskazówki od byłych dziewczyn Niemca mogą pomóc w poskładaniu w całość "niejasnego harmonogramu" życia 54-latka w Praia de Luz. To właśnie tam ostatni raz Madeleine była widziana żywa przez rodziców.

Zaginięcie Madeleine McCann. Niemieccy śledczy mają nową teorię

Niemieccy funkcjonariusze walczą z czasem i robią wszystko, aby ustalić związek skazanego pedofila z zaginięciem Madeleine McCann. - Detektywi z Niemiec są przekonani, że Christian B. był zamieszany w zniknięcie Maddie. Nadal jednak mają bardzo niejasny pogląd na to, jak wyglądało jego życie w Praia de Luz - powiedziało "The Sun" źródło znające szczegóły śledztwa.

Uważa się, że Christian B. od lat włóczył się po wyspie i żył w furgonetce, więc chcą dowiedzieć się więcej o tym, co robił w tym czasie i z kim się spotykał. Duży problem, z jakim muszą się mierzyć jest taki, że relacje z portugalskimi policjantami są najgorsze w historii - dodał rozmówca brytyjskiej gazety.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zapytaliśmy o PiS. Emerytce zaczęły lecieć łzy

Rozmówca "The Sun" zdradził, że obecnie portugalska policja nie udostępnia śledczym z Niemiec "jakichkolwiek informacji wywiadowczych". - W związku z tym funkcjonariusze nie mają innego wyboru, jak tylko cofnąć się w czasie i spróbować znaleźć jak najwięcej przyjaciół, kolegów i byłych dziewczyn, a nawet kochanek Christiana B. - powiedziało źródło gazety.

Niemcy mają być pewni, że któraś z byłych partnerek skazanego pedofila posiada informacje mające "kluczowe znaczenie" dla sprawy zaginięcie małej dziewczynki.

Już dwa lata temu Nuray Oezgen opowiedziała, jak poznała Christiana B. podczas pracy w barze w Hanowerze w 2012 roku. Para ostatecznie wynajęła razem mieszkanie. Kilka miesięcy później mężczyzna stał się agresywny. Zaczął coraz częściej sięgać po alkohol, a na barkach kobiety spoczywała konieczność opłacenia lokum.

Oezgen zdradziła też, że B. zaczął wykazywać "niezdrową obsesję na punkcie młodych uczennic". Do rozstania z mężczyzną doszło w momencie, gdy odkryła ona, iż Niemiec ukrywa przed nią romans z nastolatką.

Policja dokonała też inspekcji domu Christiana B. w Brunszwiku, gdzie odkryła m.in. tajną skrytkę z mnóstwem pedofilskich zdjęć. Niemiec miał też wykorzystać seksualnie 5-letnią córkę swojego przyjaciela, po czym zdążył uciec do Portugalii. Później wydano za nim nakaz aresztowania, a B. przyznał się do obrzydliwych czynów.

W roku 2016 dokonano ekstradycji Christiana B. do Niemiec i osadzono go w więzieniu. Źródło "The Sun" twierdzi, że "krnąbrny" i "hedonistyczny" styl życia Niemca wywołuje spore zainteresowanie wśród śledczych. - Wiódł bardzo dziwne życie w Niemczech i później w Portugalii. Zażywał mnóstwo narkotyków, podróżował, spotykał się z mnóstwem kobiet - ujawniło źródło brytyjskiej gazety.

Istnieje sieć byłych partnerek i kochanek, którzy mogą posiadać naprawdę istotne informacje na temat jego poczynań. Funkcjonariusze potrzebują teraz desperacko nowych kroków w tej sprawie - podsumował rozmówca tabloidu.

Niemiecka policja zmaga się z presją czasu. Kilka najbliższych tygodni może być kluczowych w kontekście przyszłości śledztwa. - Sprawa jest bliska upadku - powiedział rozmówca "The Sun". Nie ma w niej nowych tropów, a główny świadek, na którym opierano ostatnie działania, został "spalony".

Wybrane dla Ciebie
Prognoza pogody na 14 i 15 stycznia. Polska pod wpływem niżu
Prognoza pogody na 14 i 15 stycznia. Polska pod wpływem niżu
Kuba wciąż łamie prawa człowieka. Przedstawiono wyniki raportu
Kuba wciąż łamie prawa człowieka. Przedstawiono wyniki raportu
Emilia z Włodawy nie żyje. "Chyba przytłoczyły ją kłopoty"
Emilia z Włodawy nie żyje. "Chyba przytłoczyły ją kłopoty"
Studniówka, która poruszyła sieć. Walc do Wodeckiego
Studniówka, która poruszyła sieć. Walc do Wodeckiego
Nie żyje słynny wójt gminy Żelazków. Miał 66 lat
Nie żyje słynny wójt gminy Żelazków. Miał 66 lat
Losowanie Eurojackpot zaskoczyło graczy. Te liczby już były
Losowanie Eurojackpot zaskoczyło graczy. Te liczby już były
Wyniki Lotto 13.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 13.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Co stanie się po operacji USA w Wenezueli? Eksperci mówią jednym głosem
Co stanie się po operacji USA w Wenezueli? Eksperci mówią jednym głosem
Pobyt w sanatorium zamienił się w koszmar. 69-latek stracił nogę
Pobyt w sanatorium zamienił się w koszmar. 69-latek stracił nogę
Szukają "złotego pociągu". Przewidują, co może w nim być
Szukają "złotego pociągu". Przewidują, co może w nim być
Dramat w przestworzach. Nie żyje pasażer
Dramat w przestworzach. Nie żyje pasażer
Ziemniaki na bruku. Trwają protesty w sercu Paryża
Ziemniaki na bruku. Trwają protesty w sercu Paryża