Kupili bacówkę na pensjonat. Dramat rodziny pod Zakopanem

Państwo Dźwierzyńscy kupili w latach 90. bacówkę na terenie Nadleśnictwa Krasiczyn k. Przemyśla. Obiekt został przez nich wyremontowany. Po latach okazało się, że budynek stoi na innej działce niż tej którą kupili. Wszystko przez błąd urzędników. Pensjonat został przejęty przez Lasy Państwowe. Finalnie okazała bacówka została rozebrana przez leśników.

Zdjęcie ilustracyjne.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Sprawa została nagłośniona w programie "Interwencja" na antenie Polsatu. W latach 90. rodzina państwa Dźwierzyńskich z Przemyśla kupiła bacówkę na terenie Nadleśnictwa Krasiczyn. Budynek został wyremontowany i prowadzony jako pensjonat.

Wybudowali to górale z Zakopanego dla komitetu wojewódzkiego w 1976 roku. W 1995 roku wygraliśmy przetarg kopertowy i kupiliśmy tę bacówkę. Przyjmowaliśmy głównie gości zagranicznych, myśliwych. Miejsce było piękne, niedaleko miasta, a w środku lasu położone. Cały czas inwestowaliśmy w ten obiekt. Wnętrze było modernizowane i cały teren. I tak świetnie to funkcjonowało - mówi Barbara Dźwierzyńska w programie "Interwencja".

W 2008 r. okazało się, że przez pomyłkę urzędników przy wytyczaniu map, budynek powstał na innej działce niż planowano. Pensjonat zbudowano na działce należącej do Nadleśnictwa Krasiczyn.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dom bez pozwolenia do 70 mkw. Minister: Nowe prawo jeszcze w tym roku

Realizacja inwestycji została rozpoczęta na zupełnie innym terenie. Bacówkę wybudowano w miejscu, które odpowiadało prominentom w latach 70. - tłmaczy reporterowi "Interwencji" Bogusława Fac, geodeta powiatowy w Przemyślu.

Syn pani Barbary usłyszał od urzędników, że takie błędy się zdarzają, a rozwiązaniem w tej sytuacji jest zamiana działek.

Zdaniem pani Barbary Dźwierzyńskiej sprawa ta powinna być załatwiona między lasami a starostwem, gdyż "błąd został popełniony przez urzędników państwowych, pracujących w urzędzie rejonowym, którego następcą jest starostwo".

Leśnicy rozebrali okazałą bacówkę

W 2019 r. sąd nakazał przekazanie pensjonatu leśnikom. Co stało się później? Otóż bacówka została rozebrana przez leśników.

Reporter Polsatu próbował zapytać o komentarz pracowników Nadleśnictwa Krasiczyn. Niestety mimo wcześniejszych telefonów na miejscu nie było osób, które mogłyby wypowiedzieć się na temat tej sprawy.

Państwo Dźwierzyńscy walczą obecnie w sądzie o odszkodowanie w wysokości 3 mln złotych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Krąg zaczyna się zawężać". Mówi o porażce Putina. Chodzi o Iran
"Krąg zaczyna się zawężać". Mówi o porażce Putina. Chodzi o Iran
"Gangsterska natura USA". Korea Północna grzmi po ataku na Iran
"Gangsterska natura USA". Korea Północna grzmi po ataku na Iran
Wrze w Pakistanie. Zwolennicy Chameneiego podpalili biuro ONZ
Wrze w Pakistanie. Zwolennicy Chameneiego podpalili biuro ONZ
"200 m ode mnie walnął dron". Polak jest w Dubaju. Mówi, co się dzieje
"200 m ode mnie walnął dron". Polak jest w Dubaju. Mówi, co się dzieje
Ajatollah reaguje na ataki na Iran. Padły wymowne słowa
Ajatollah reaguje na ataki na Iran. Padły wymowne słowa
Chłodniej w Polsce. Tak będzie wyglądał początek marca
Chłodniej w Polsce. Tak będzie wyglądał początek marca
Łukasz jest w Dubaju. Ujawnił, jakie wiadomości dostaje
Łukasz jest w Dubaju. Ujawnił, jakie wiadomości dostaje
Mosad potwierdza. Ujawnili szczegóły operacji w Iranie
Mosad potwierdza. Ujawnili szczegóły operacji w Iranie
Wyjrzała przez okno. Skandaliczny widok. "Co można zrobić?"
Wyjrzała przez okno. Skandaliczny widok. "Co można zrobić?"
Kolejny kraj wciągnięty w konflikt. Jest atak na konsulat USA
Kolejny kraj wciągnięty w konflikt. Jest atak na konsulat USA
Klient Biedronki już się wściekał. Podeszła kasjerka. Dwa słowa
Klient Biedronki już się wściekał. Podeszła kasjerka. Dwa słowa
Takie słowa po persku. "Wystarczy nam Bóg"
Takie słowa po persku. "Wystarczy nam Bóg"