Lokal w Łebie i fala krytyki: "Łosoś surowy, frytki śmierdzące"
Nie dość, że ma być niesmacznie, to jeszcze na posiłki trzeba czekać nawet godzinę. Jedzenie obrzydliwe chciałem zjeść flądrę nad morzem a dostałem stara rybę jeszcze nie dosmażoną - brzmi jedna z najnowszych opinii lokalu w nadmorskiej Łebie. Dziennikarze "Faktu" postanowili sprawdzić, czy faktycznie jest tak źle, jak twierdzą internauci.
Źródło zdjęć: © Google Street View