Masz to w domu? Przedmioty z PRL-u, które dziś są warte fortunę
Stare przedmioty sprzed kilku dekad mogą dziś być warte sporą sumę pieniędzy. Odwiedziliśmy z naszą kamerą sklep z antykami "Rzeczy Minione" w Krakowie, który od wielu lat prowadzi zapalony kolekcjoner Tomasz Woźniak. Pasjonat zabrał nas w niezwykłą podróż do realiów życia w czasach PRL-u.
Sklep znajduje się przy ul. Świętej Agnieszki w Krakowie. Cieszy się sporym zainteresowaniem wśród Krakowian, ale i turystów.
Od zawsze kocham zbierać stare rzeczy. Miłością do tego zaraził mnie mój tata. Nasz krakowski dom był pełen skarbów - tłumaczy mężczyzna dla o2.pl.
Już od progu atmosfera w "Rzeczach Minionych" jest niezwykła. Półki aż uginają się m.in. od porcelany, szkła, kaset, winyli, zabawek, książek oraz codziennych przedmiotów użytkowych z czasów PRL-u. Można tutaj spędzić długie godziny, przeglądając każdy zakamarek sklepu.
- Ludzie często nie doceniają tego, że mają w domu prawdziwe "perełki". Wyrzucają je, myśląc, że to nic niewarte starocie. Chcą się jak najszybciej tego wszystkiego pozbyć. W wielu przypadkach to duży błąd. Dla przykładu pierwsza płyta Zbigniewa Wodeckiego osiąga dziś wartość nawet do 300 zł - mówi Woźniak. Sporo warte mogą być również stare banknoty - o ile są w doskonałym stanie. Jak się dowiadujemy, w zależności od rocznika i nominału, może to być nawet kilka tysięcy złotych.
Więcej ciekawostek na temat przedmiotów z PRL-u, którymi Tomasz Woźniak podzielił się z nami, znajdziesz w naszym materiale wideo. Zapraszamy do oglądania.