Jedna z ostatnich decyzji obecnego rządu. Polacy się wściekną

"Klamka zapadła. 2 mln osób pracujących na własny rachunek musi szykować się na dużo większe wydatki" - pisze "Fakt", powołując się na obwieszczenie wydane przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Czy jest szansa na to, że po ustąpieniu rządu Mateusza Morawieckiego będzie lepiej?

Mateusz MorawieckiMateusz Morawiecki
Źródło zdjęć: © fot. AKPA

Resort rodziny, którym jeszcze kieruje Dorota Bojemska, zdążył wydać ważne obwieszczenie. Dotyczy ono rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe w 2024 roku.

Na podstawie tego aktu prawnego można ustalić ostateczną wysokość składek na ubezpieczenie społeczne, które będą obowiązywały w miesiącach od stycznia do grudnia 2024 roku.

W obwieszczeniu podano, że kwota prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia wynosi 7 824 zł. Dla pracujących na etacie są to wręcz doskonałe informacje. Gorzej sprawy się mają w przypadku tych, którzy prowadzą własne firmy. Oznacza to bowiem znacznie wyższe składki ZUS.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Marcin Hakiel odrzucił propozyzję pracy od TVP przez "Kurzopków"? Tancerz komentuje

Aktualnie pracujący na własny rachunek oddają państwu około 1400 zł miesięcznie (bez obowiązkowej składki zdrowotnej). Już w 2024 roku ta kwota wzrośnie do 1600 zł miesięcznie.

Składki będą rekordowo wysokie. Rocznie na ubezpieczenie społeczne pracujący na własny rachunek zapłacą niemal 20 tys. zł - zauważa "Fakt".

Minimalna składka zdrowotna znacznie wzrośnie. Dziś wynosi 314,10 zł, a w przyszłym roku będzie to już 381,78 zł/miesięcznie.

Nowy rząd zdoła zahamować wzrost składek ZUS?

Wielu Polaków z olbrzymim zdenerwowaniem spogląda na zmiany w zakresie składek ZUS. Czy nowemu rządowi uda się zahamować niepokojąco szybki wzrost?

Nadzieję daje jeden z "konkretów" programu Koalicji Obywatelskiej. Chodzi o obietnicę wprowadzenia ulgi dla pracujących na swoim. Raz w roku mogliby skorzystać z miesięcznych wakacji od składek.

Dla przedsiębiorców, odprowadzających składki za siebie, wprowadzimy możliwość czasowego zwolnienia ze składek na ubezpieczenia społeczne - taka obietnica została uwzględniona w umowie koalicyjnej ugrupowań, które mają stworzyć nowy rząd.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach