Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|
aktualizacja

Niedziela z zakazem handlu. Pokazał zdjęcie z Biedronki. Ale tłok!

317
Podziel się:

Od lutego weszły w życie nowe przepisy dotyczące zakazu handlu w niedziele. Sklepy działające jako placówki pocztowe, nie mogą już być otwarte w niehandlowe niedziele, jeśli przychody z działalności pocztowej nie uzyskują minimum 40 proc. przychodów. Tymczasem Michał Przybylak finansista i wiceprzewodniczący wielkopolskiej Nowoczesnej pokazał, co działo się w Biedronce w Poznaniu, która była otwarta 6 lutego.

Niedziela z zakazem handlu. Pokazał zdjęcie z Biedronki. Ale tłok!
Tłumy w jednej z Bidronek w Poznaniu. (Twitter)

Wraz z początkiem lutego zaczęły obowiązywać uszczelnione przepisy w zakazie handlu w niedziele. Zmiany dotyczą sklepów, które działały także jako placówki pocztowe. Według nowych przepisów otwarcie takich sklepów w niehandlowe niedziele będzie możliwe tylko wtedy, gdy sklepy z działalności pocztowej uzyskują co najmniej 40 proc. przychodów.

Według rozporządzenia Ministerstwa Finansów ewidencja sprzedaży musi być prowadzona oddzielnie dla każdej placówki handlowej. Państwowa Inspekcja Pracy zapowiada kontrole w kwestii przestrzegania przepisów.

Przedsiębiorcom, którzy nie dostosują się do nowych przepisów grożą surowe kary, nawet do 100 tys. złotych.

Tymczasem w sieci pojawiły się zdjęcia zatłoczonych sklepów, które były otwarte w niedzielę 6 lutego. Jedno z takich zdjęć opublikował na Twitterze Michał Przybylak - finansista i wiceprzewodniczący wielkopolskiej Nowoczesnej.

W jedynej czynnej w Poznaniu Biedronce kolejka na pół sklepu. Ludzie chcą handlu w niedziele! - napisał pod zdjęciem.

Najprawdopodobniej zdjęcie pochodzi z dyskontu, który znajduje się na dworcu Poznań Główny.

Sama sieć wcześniej informowała, że będzie to jeden z siedmiu punktów, który będzie otwarty w niedziele. Zakaz bowiem nie dotyczy sklepów, które działają na dworcach.

Co na to ludzie? Nie wszyscy podzielają zdanie finansisty. "Szanowny Panie finansisto z Nowoczesnej, weź Pan porozmawiaj z Paniami, co na kasie w niedziele pracowały, jakie są teraz szczęśliwe, że niedziele z dziećmi mogą spędzić, a później pisz takie brednie" - napisał jeden z internautów.

Nie miałbym nic przeciwko gdyby sklepy, które na co dzień sprzedają świeże warzywa, owoce, mięso mogły w niedzielę być otwarte do 17:00. Bez jakichkolwiek regulacji. W poniedziałek rano jest tylko sprawdzanie, co wytrzymało albo do kosza. Nie stać nas na takie marnowanie żywności - napisał w komentarzu ekonomista Rafał Mundry.
Zobacz także: Putin rozpocznie wojnę w trakcie igrzysk? "Jest takie ryzyko"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(317)
Marta 40
5 miesięcy temu
Zakupy można zrobić przez internet i w tygodniu sklepy są długo otwarte. Czy ta dyskusja jest potrzebna, bo robi się coraz bardziej nudna.
Kolox
5 miesięcy temu
....jakie są teraz szczęśliwe, że niedziele z dziećmi mogą spędzić... a policjantka, a strażak, a pielęgniarka?? Wiele zawódów zap&#$ w niedziele i jakoś się nie krzywi, a handel nagle wyewoluował w świętą krowę....
Wolna niedzie...
5 miesięcy temu
Czytam te wszystkie komentarze i naprawdę do końca nie może dojść do mnie dlaczego wszyscy którzy są za otwarta niedziela handlowa nie mogą się zorganizować przez 6 dni i zrobić zakupów na ten jeden dzień ? Lenistwo ? Jak dla mnie każda osoba zorganizowana Która szanuje swoj czas zamiast iść na zakupu w ten dzień albo na spacer do sklepu wsiądzie w samochód i pojedzie z rodzina albo przyjaciółmi gdzieś spędzić razem pare godzin . Większość się uparła na niedziele pracujące a prawda jest taka ze 90% osób które w ten dzień przychodzą na zakupy nie maja co robić i po prostu przyjdą z czystej nudy poszwendać sie po sklepie . Również w ten dzień trafiają sie znakomite jednostki aby tylko osobą pracującym uprzykrzyć życie bo zawsze jest źle . Bo to kojeki , bo to nie ma towaru na półce , karta nie wchodzi I wiele innych sytuacji . Sam zarządzam pracownikami na sklepie również w niedziele i naprawdę przychodząc w ten dzień na sklep nie można oczekiwać wszystkiego bo przykładowo do dyspozycji mam na niedziele maksymalnie 72 h czyli obsada 4/1/4 a np w poniedziałek 136h . Zaraz ktoś napisze ze mozna godziny przełożyć na inny dzień . Racja ale jeśli zabiorę z poniedziałku czy innego dnia zawsze gdzieś będzie brakować tych osób które dołożyłem na niedziele . Fakt utargi są mniejsze ale roboty mniej nie ma do wykonania tylko więcej bo szanowne grono które stoi w kolejkach w niedziele wstawi sie dokładnie o 6 rano również w poniedziałek po nowa promocje. To wszytko robią te same osoby pracujące cały tydzień na kasie , piecu , ow . Towar sam na regały nie wskakuje a z tego co widzę większość osób chyba tak myśli. Do to tego iż jest dzień wolny oddany w tygodniu . Jednym to pasuje innym nie. Większość osób woli spędzić jedyny dzień razem z rodzina . Pracuje już w handlu 15 lat i nic mnie już nie zaskoczy ale pamiętajcie proszę o jednym . Stojąc w kolejce w każdy dzień tygodnia uświadomcie sobie ze naprawdę jest to praca ciężka i nie tylko polega na kasowaniu. Bądźcie chociaż w ten dzień uprzejmi jak znów otworzą sklepy w niedziele . Wszystkim to ułatwi sprawę .
Tommi
5 miesięcy temu
Niech szefuńcio biedry sam sobie pracuje w niedziele!!!!
pytek
5 miesięcy temu
jak się nająłeś na psa to szczekaj- mówi przysłowie. Jak zatrudniłaś/łeś się w handlu to co się dziwisz że musisz sprzedawać , lekarz też na dyżurze siedzi w świątki w piątki i w niedzielę.Czy narzeka? nie słyszałam. Za niedzielę masz inny dzień wolny.
Osa
5 miesięcy temu
Proponuję nie porównywać nas do zachodu bo u nas jest dzicz ale nie dlatego że ludzie chcą handlu ale większą część społeczeństwa to buraki , chamy bez kultury.
Basik
5 miesięcy temu
Nie rozumiem dlaczego ten hałas o handel w niedziele , że panie ze sklepu będą z dziećmi w domu . A co z kelnerkami czy osobami które pracują w cukierniach one też mają dzieci a cała reszta zawodów ( kierowcy , kolejarze , strażacy , policjanci itd ) oni też pracują w niedzielę a niektórzy nawet w święta.Jak zakaz handlu to proponuję zamknąć wszystko czyli cukiernie, kawiarnie ,restauracje, komisariat policji itd. To bzdura totalna każdy wybierając zawód wie jak będzie pracować.Sklepy powinny być otwarte w niedziele ale krócej np.do17 lub 18.
Emil
5 miesięcy temu
jakoś na zachodzie nie mają z tym problemu. Polska dziki kraj
ddd
5 miesięcy temu
nie wiem o co problem u mnie w dyskoncie pracownice biją się by przyjść do pracy w niedziele bo jest więcej płatne nikt nikogo nie zmusza do przyjścia do pracy w demokracji powinien być wolny wybór
Rodzice
5 miesięcy temu
Jestem i byłem praktykujacym katolikiem.W niedzielę,kiedyś, na 9:00 się szło do kościoła z dziećmi a potem na kulki i zakupy do galerii.Dziś idziemy prosto do domu.Pewnie są tacy co się z tego cieszą.
Sprzedawca
5 miesięcy temu
O czym może świadczyć ten tłok? Dla nawet prosto i normalnie myślącego oznacza on POTRZEBĘ SPOŁECZNĄ handlu w niedzielę.Tak działa PRAWO RYNKU obce PISowcom myślącym inaczej.
anna
5 miesięcy temu
kiedy skończy się ta głupota
Aniołek
5 miesięcy temu
kościelnie, bogobojnie, ojczyzniano i nie zapomnieć iść dać na tace, obejrzeć tvp-pis i łikend zaliczony
Do kościoła.....
5 miesięcy temu
Właściwie to pozamykajmy wszystko już od piątku. W piątek rodzinny post i do kościoła. W sobotę sprzątanie i do kościoła. W niedzielę trzeźwienie, ewentualnie klin i do kościoła.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić