Kanclerz Merz o Amerykanach. "Nie mają strategii negocjacyjnej"
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz ostrzegł w poniedziałek, że konflikt między USA a Iranem prawdopodobnie nie zakończy się szybko. W ocenie niemieckiego polityka, Irańczycy są "silniejsi niż sądzono", a Amerykanie "ewidentnie nie mają przekonującej strategii negocjacyjnej".
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz uważa, że obecny konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem raczej nie zakończy się szybko - informuje PAP.
Irańczycy są silniejsi niż sądzono, a Amerykanie ewidentnie nie mają przekonującej strategii negocjacyjnej - powiedział Merz podczas wizyty w szkole w mieście Marsberg w swoim rodzinnym regionie Sauerland.
Kanclerz, odwołując się do doświadczeń ostatnich dekad, podkreślił, że w przypadku wojen na Bliskim Wschodzie "nie wystarczy tylko w nie wejść, lecz trzeba jeszcze umieć z nich wyjść".
Obecnie panuje dość skomplikowana sytuacja, która kosztuje nas bardzo dużo pieniędzy - podkreślił Merz.
Ukraina i Unia Europejska: apel o "wiarygodne i nieodwracalne" kroki
Podczas dyskusji z uczniami pojawił się również temat Ukrainy. Merz wezwał Unię Europejską do podjęcia działań, które mają realnie przybliżać Kijów do członkostwa we Wspólnocie.
Kanclerz zaapelował jednocześnie do Niemiec o przejęcie wiodącej roli w UE.
Gdybyśmy (jako Unia Europejska - PAP) potrafili skuteczniej się jednoczyć i robić więcej wspólnie, moglibyśmy być co najmniej tak silni jak Stany Zjednoczone – ocenił.
W ubiegłym tygodniu, podczas szczytu UE na Cyprze, Merz zaproponował, aby przedstawiciele Ukrainy mogli bez prawa głosu uczestniczyć w posiedzeniach Rady Europejskiej, Parlamentu Europejskiego czy Komisji Europejskiej.