Tak oszukują sprzedawcy truskawek. Są trzy metody

Na targowiskach czy też w sklepach już od jakiegoś czasu można spotkać polskie truskawki. Wyższa cena tych owoców nikogo nie powinna dziwić. Warto jednak pamiętać o tym, że niekiedy sprzedawcy oferują truskawki, które "polskimi" są tylko z nazwy.

Sprzedawcy truskawek oszukują klientówSprzedawcy truskawek oszukują klientów
Źródło zdjęć: © Pixabay
Mateusz Domański

Inspektorzy handlowi uważnie przyglądają się sytuacji na polskich targowiskach czy też w sklepach. Udało się ustalić, że niestety nie wszystkie owoce podpisane na etykietach jako polskie pochodzą z krajowych upraw.

Tematem zajął się Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z Opola. Kontrole tego podmiotu potwierdziły, że handlarze niekiedy oszukują.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pokazał nagranie z zorzą. "Trzęsę się cały z wrażenia"

Inspektorat przedstawił trzy metody nieuczciwych sprzedawców. Wirtualna Polska donosi, że chodzi o:

  • wskazywanie kraju pochodzenia niezgodnego ze stanem faktycznym;
  • umieszczanie mało czytelnej informacji o pochodzeniu truskawek i eksponowanie hasła o pochodzeniu z Polski;
  • brak informacji o pochodzeniu z Polski.

Inspektorzy przypomnieli również, że handlarze mają obowiązek pisemnego informowania o kraju pochodzenia owoców i o klasie ich jakości. Taka informacja musi pojawiać się w widocznym miejscu na opakowaniu żywności. Nieuczciwi sprzedawcy oczywiście muszą liczyć się z karami. W skrajnych przypadkach mogą sięgać setek tysięcy złotych!

Jak nie dać się oszukać?

W przypadku chęci zakupu polskich truskawek trzeba być bardzo czujnym. Należy jednocześnie pamiętać, że krajowe owoce można łatwo odróżnić od importowanych.

Polskie truskawki są dość jasne. Szypułki są małe i przylegają do owocu. Same truskawki są bardziej okrągłe.

Te, które do naszego kraju docierają m.in. z Grecji, są bardzo ciemne, wręcz bordowe. Ich szypułka jest zaś bujna i duża.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"