"Ogołocili" auto. Zdjęcie z Warszawy. Policja potwierdza
Jak podaje Nexta, w Warszawie dochodzi do kradzieży elementów karoserii w autach zaparkowanych na Bielanach. Policja potwierdza w rozmowie z o2.pl, że otrzymała na razie jedno zgłoszenie w takiej sprawie.
Jak podaje Nexta Polska, złodzieje znaleźli sobie nowy sposób na kradzieże w Warszawie. Chodzi o zabieranie z aut konkretnych części - masek, reflektorów, zderzaków. Na platformie X opublikowano zdjęcia dwóch pojazdów, które miały zostać dosłownie rozebrane.
"Jedna z poszkodowanych wróciła po weekendzie i zastała swoją Toyotę dosłownie 'ogołoconą' na parkingu pod domem" - podaje Nexta.
Tak kradną w Warszawie. Policja: Jedno zgłoszenie
Według informacji złodzieje obserwują auta stojące kilka dni bez ruchu. Po kradzieży części trafiają na czarny rynek i do warsztatów samochodowych. Co w tej sprawie mówi policja?
- W poniedziałek wpłynęło do nas zgłoszenie dotyczące jednego z samochodów zaparkowanych przy ul. Gwiaździstej, z którego zdemontowano część karoserii. Sprawą zajmują się dzielnicowi. Prowadzimy czynności w tej sprawie - mówi o2.pl podinsp. Elwira Kozłowska z KRP V w Warszawie.
Jak dodaje, wcześniej nie odnotowywano takich przypadków. Na razie nie ma informacji, by podobnych kradzieży w stolicy było więcej. Póki co nikogo w tej sprawie nie zatrzymano. Mundurowi sprawdzą, czy zdarzenie zostało zarejestrowane kamerą monitoringu.