Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
WEG
|
aktualizacja

Taką emeryturę ma Karol Strasburger. Aż ciężko uwierzyć

2105
Podziel się:

Emerytury polskich artystów od lat budzą wielkie zainteresowanie i temat społecznej dyskusji. Już nie raz polskie gwiazdy wyraźnie narzekały na swoje niskie emerytury. Ile w rzeczywistości dostają najbardziej znani polscy artyści?

Taką emeryturę ma Karol Strasburger. Aż ciężko uwierzyć
Karol Strasburger (AKPA, AKPA)

Na wysokość swojej emerytury narzekali przede wszystkim Maryla Rodowicz, Małgorzata Potocka i Tomasz Stockinger. Ich wypowiedzi spotkały się z ogromną krytyką ze strony internautów. Czy rzeczywiście znane polskie gwiazdy mają powód do tego, aby narzekać na zbyt niskie świadczenia emerytalne?

Emerytury polskich gwiazd. Ile dostają?

Okazuje się, że krytyka ze strony internautów nie była trafna. Polskie gwiazdy w rzeczywistości otrzymują bardzo niskie świadczenia emerytalne. Maryla Rodowicz mówi, że "Nigdy nie żyła tak biednie, jak teraz". Jej emerytura wynosi zaledwie 1600 zł miesięcznie. 

Emerytura Karola Strasburgera, aktora i prowadzącego znany teleturniej "Familiada" wynosi mniej niż 2000 zł.

Beata Tyszkiewicz, za czasów gdy była jurorką "Tańca z Gwiazdami" przyznała, że jej świadczenie wynosi 1300 zł miesięcznie.

Krzysztof Cugowski zaś, znany polski piosenkarz w 2017 roku wspomniał, że może on liczyć na emeryturę w wysokości 570 zł. Jego świadczenie obecnie wzrosło do 1000 zł. Nie jest to jednak kwota, która umożliwia zaspokojenie wszystkich potrzeb życiowych w ciągu miesiąca. 

Ostatnio na swoim Instagramie wysokością świadczenia emerytalnego wyliczonego przez ZUS podzieliła się Katarzyna Skrzynecka.  

"Właśnie otrzymałam korespondencję z ZUS, która olśniewa mnie hipotezą wysokości mojej przyszłej emerytury. To 34 złote i 87 groszy miesięcznie! Budujące, doprawdy... No to sobie zaszalejemy na stare lata, kochani przyjaciele artyści - wspominała aktorka. 

Część gwiazd zabezpiecza się przed niską emeryturą

Zarobki artystów, piosenkarzy czy aktorów w czasie, kiedy są oni aktywni zawodowo, jak wiadomo, są na tyle wysokie, że mają oni możliwość zabezpieczenia się na przyszłość. Działania takie podjął już Zenek Martyniuk, któremu do emerytury pozostało jednak kilka lat.

"Ja co miesiąc opłacam składkę w wysokości 4000 złotych, ale na szczęście na razie sporo koncertuję i nie mam zamiaru iść na emeryturę. Zobaczymy, jak będzie, jak przyjdzie na to czas."

Przelewając miesięcznie taką kwotę na konto ZUS-u, Zenek Martyniuk będzie mógł liczyć na emeryturę w wysokości ok. 5000 zł miesięcznie. 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(2105)
Benka
2 miesiące temu
A ja po 37 latach pracy i dwóch kierunkach studiów mam obecnie 2,2tys. zł. I gdzie tu sprawiedliwość?
Benka
2 miesiące temu
Na emeryturę wpłaca się składki przez całe swoje życie zawodowe, a nie oczekuje na to, że fani zafundują sowite emerytury! Co oni robili przez całe swoje dorosłe życie? wydawali na zachcianki, a teraz co?
Gosc
4 miesiące temu
Taka ma emeryturę jak zobie oplacal składki ZUS ale on ma wieksze dochody a emerytura to dodatek
Art
4 miesiące temu
Strasburger otrzymuje dodatkowo tantiemy od emisji filmów które masowo pojawiają się w telewizji : Polskie drogi, Kolumbowie, Karino, Noce i dnie,dodatkowo pogrywa w M jak miłość gdzie za dzień zdjęciowy otrzymuje 2000 zł, podobnie jest za Familiadę. A emerytura jest tylko na waciki.
Reksio
4 miesiące temu
Jaka składkę placuszki tają masz emeryturę proste
eee
4 miesiące temu
Artyści strasznie narzekają,ale skoro mieli trudności z opłacaniem składek, to powinni myślałeć i się zabezpieczyć, poza tym w dalszym ciągu większość z nich ma różnego rodzaju dochody. Dlaczego ludzie którzy przez dziesiątki lat płacili duża część swoich zarobków płaci na ZUS, teraz mieliby się dzielić swoimi składkami, tym bardziej że bardzo wielu nie ma szans na jakiś dodatkowy zarobek. Poza tym jakoś nie widać tej biedy po tych artystach.
bzdurnik
4 miesiące temu
Weźcie przestańcie już z tym "trzeba było płacić składki". Ciekawe jak wy byście się zachowywali 40 lat temu w tamtej sytuacji. W czasach PRL wcale nie tak łatwo było zarejestrować się jako płatnik składek poza umowami o dzieło. Jak nie miałeś umowy o pracę, to miałeś problem. To były troszkę inne czasy niż dziś. Dziś każdy jest mądry i mocny w gębie.
Gość
4 miesiące temu
Jak byli młodzi i zarabiali grube pieniądze to myśleli jak się bawić zamiast płacić składki na ZUS pokazywali jakimi są wielkimi gwiazdami a dziś płaczą ze za mała emerytura rolnik który zapie... ala 40 lat od świtu do zmierzchu i na starość jest wyeksploatowany na maksa dostaje nie cały 1000 zł i musi żyć i całe życie tylko ciułał żeby rodzinę utrzymać i on nie narzeka a te gogusie nieroby całe życie zabawa a teraz płaczą powinni im jeszcze to zabrać
Esta
4 miesiące temu
Tworząc indywidualne konta bez udziału ZUSu,na emeryturze można żyć przyzwoicie. Nie potrzeba kolejnego pokolenia aby mieć wypłacony zasiłek. Od lat są wyprowadzane pieniądze ze składek emerytalnych. Więc emerytury wyglądają jak wyglądają. Indywidualne konto z funkcją dziedziczenia zebranych pieniędzy gdyby ubezpieczonemu zmarło się wcześniej. Nie jest tajemnicą,że na ubezpieczeniach nie korzysta ubezpieczony tylko ubezpieczyciel. Zmienić formę księgowania zabieranych pieniędzy.
Ciekawy
4 miesiące temu
Pytanie jakim sposobem oni nie płacili zusu? Zarobieni po uszy wille, samochody, biznesy, napchane konta w banku, a teraz bezczelnie płacz do kamery...
Mìś1
4 miesiące temu
Trzeba było myśleć a nie szaleć płacić ZUS wysoki bo było to możliwe a nikt nie jest wiecznie młody
Emerytka
4 miesiące temu
Płacze że taka niska emerytura było odkładać na ZUS pieniądze i mieliście gaże za występy i dalej was zapraszają dostajecie od telewizji zanasze podatki wysokie chonorium Kurski was zaprasza na występy po Polsce jak rodowiczke która ma gębie botoks ledwo usta otwiera a pokazuje jak Miszka to pałac a ciągle płacze że ma niską cenę emeryturę kogo stać a służącą a na stać i narzeka żeby jej państwo do emerytury dopłacał my pracowali po 45 lat i nik nami się nie martwi jeszcze zabierają 14 Nastki bo robią złotówkę za złotówkę było nie chulac tylko było myśleć że będziecie stare jak was oglądam w telewizji to mi nie chce oglądać was
Martyna1976
4 miesiące temu
Uważam że ZUS powinien być zlikwidowany. Można odkładać na emeryturę, umrzeć, i składki przepadają. Na jeden kartce z drukarki spokojnie zmieści się okres skladkowy z czterech lat w robiciu na poszczególne miesiące zatem takie instytucje jak ZUS i osoby tam pracujące to zwykle nieporozumienie i chyba nie do końca uczciwa praktyka. To ile się odkłada można łatwo wyliczyć. Zatem tym bardziej dziwne jest by na wysokość emerytury wpływały np. dane z ilości osób obecnie pracujących na czyjes świadczenia. ..
76 ooooook
4 miesiące temu
Ile ludzi ma mniejsza emeryturę jeszcze jak są dwie tojaakos idzie ale osoba samotna to kleska
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić