Tanie drewno na opał na zimę. Leśnik tłumaczy

Skąd wziąć tanie drewno na opał? Wystarczy udać się do jednego z polskich lasów i postępować zgodnie z wytycznymi leśniczego. Lasy Państwowe opublikowały nagranie, gdzie pracownik tłumaczy, jak przygotować tzw. gałęziówkę, czyli tanie drewno opałowe. Poniżej szczegóły.

Leśnik mówi, skąd wziąć tanie drewno na opałLeśnik mówi, skąd wziąć tanie drewno na opał
Źródło zdjęć: © Facebook | Lasy Państwowe
Rafał Strzelec

Zima zbliża się wielkimi krokami, dlatego każdy posiadacz kominka lub pieca myśli, skąd pozyskać tanie drewno na opał. Okazuje się, że jest to bardzo proste. Drewo opałowe jest dostępne w polskich lasach. Zanim jednak udamy się tam, by je zdobyć, musimy zapoznać się z kilkoma ważnymi zasadami.

Na szczęście Lasy Państwowe idą z pomocą. Jeden z leśniczych tłumaczy, w jaki sposób przygotować tzw. gałęziówkę, czyli tanie drewno opałowe.

Przygotowanie takiego drewna jest pracochłonne, jednak wielu nabywców preferuje je ze względu na atrakcyjną cenę, nieobarczoną kosztami pozyskania i zrywki przez drwali - informują Lasy Państwowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niebezpieczne odkrycie na budowie. Na miejsce wezwano służby

Tani opał na zimę. Zobacz filmik

Leśniczy z nagrania udostępnionego przez Lasy Państwowe instruuje punkt po punkcie, jak wygląda pozyskiwanie drewna małowymiarowego, zwanego gałęziówką lub samowyrobem.

Na początek powinniśmy udać się do leśniczego i zapytać, czy na terenie, którym zarządza, nie znalazłaby się jakaś powierzchnia, na której właśnie takie drewno moglibyśmy sobie przygotować - mówi leśniczy.

Drewno pozyskuje się na powierzchniach, gdzie wcześniej wykonany był zrąb lub trzebież. Jeśli taka przestrzeń występuje, leśniczy wskaże powierzchnię, na której można szukać drewna.

Zanim ruszymy do pracy, czeka nas jeszcze troszkę papierologii. Będziemy musieli podpisać formularz, w którym oświadczymy że jesteśmy zdrowi i że będziemy grzeczni. Przejdziemy krótkie szkolenie BHP - mówi leśnik.

Drewno układać na stosach

Po przejściu początkowych formalności przyjdzie czas na zbieranie drewna. Ważne jest, aby wiedzieć, jak to robić. Drewno wymiarowe należy układać na stosach, które będzie można po zakończeniu zbierania łatwo wymierzyć.

Kiedy jesteśmy gotowi, dzwonimy do leśniczego, przyjeżdża, mierzy taki stos i przybija numerek - dodaje leśniczy.

Lasy Państwowe zapewniają, że cena drewna pozyskanego w taki sposób jest dużo bardziej atrakcyjna niż przy zakupie gotowych wałków drewna opałowego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach