Uwaga palacze! W życie weszło nowe prawo, czyli będzie drożej!

W poniedziałek 20 maja w życie weszło nowe prawo dotyczące środków tytoniowych sprzedawanych w Polsce. Chodzi o system Track&Trace, który ma utrudnić wprowadzanie do sprzedaży wyrobów nikotynowych nieznanego pochodzenia. Dla palaczy oznacza to najprawdopodobniej jedno - wyższe ceny.

Bartłomiej Nowak
Palacze będą musieli głębiej sięgnąć do kieszeni
Palacze będą musieli głębiej sięgnąć do kieszeni  (© unsplash)

Unijne prawo Track&Trace działa w Polsce już od 2019 roku. Do tej pory system skupiał się na papierosach i tytoniu do samodzielnego skręcania.

Od poniedziałku 20 maja 2024 roku w życie wdrożona została druga część europejskich przepisów dotyczących oznaczania wszystkich wyrobów tytoniowych niepowtarzalnym identyfikatorem. Nowe regulacje dotyczą wyrobów nikotynowych "innych niż papierosy i tytoń do samodzielnego skręcania papierosów". Czyli m.in. cygaretek, cygar, tytoniu do fajek wodnych czy popularnej tabaki.

Powodem wprowadzenia nowego prawa jest "zwalczanie nielegalnego handlu wyrobami tytoniowymi. Ochrona zdrowia publicznego, budżetu państwa, oraz podmiotów prowadzących legalną działalność w zakresie wyrobów tytoniowych" - czytamy na stronie podatki.gov.pl

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Weszli do sklepu pod Poznaniem. Odkrycie w ścianie pogrążyło właściciela

Typowy palacz i system Track&Trace

Co to oznacza dla przeciętnego palacza? Najprawdopodobniej podwyżki. Zniknąć mają najtańsze wyroby, które często były nielegalne. Każdy, kto będzie chciał kupić cygaretki czy zapalić fajkę wodną będzie musiał głębiej sięgnąć do kieszeni. Z kolei sprzedawcy mogą przygotować się na wzmożone kontrole z Ministerstwa Finansów.

Koniec z anonimowością przy zakupie papierosów?

Nowe prawo wymusza, aby do legalnej sprzedaży dopuszczone mogą być tylko wyroby, które mają specjalny identyfikator. Mało tego, wymagane jest "udostępnianie zebranych danych właściwym organom państw członkowskich oraz Komisji Europejskiej na potrzeby walki z nielegalnym handlem wyrobami tytoniowymi".

Na szczęście klient końcowy nie będzie musiał nigdzie rejestrować, swoich tytoniowych zakupów. Jednak nowe przepisy to większe koszty dla przedsiębiorców. A te będą najprawdopodobniej przerzucone na klienta końcowego. Zyskać na skarb państwa.

Wpływy z podatku akcyzowego są dla polskiego budżetu dużym zastrzykiem finansów. "W 2022 roku z akcyzy na tytoń do budżetu wpłynęło ponad 25 mld zł, a dodatkowo kilka miliardów z VAT" - podaje Puls Biznesu.

Dzięki Track&Trace Ministerstwo Finansów szacuje, że te kwoty jeszcze wzrosną.

Wybrane dla Ciebie
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Rosjanie ostrzelali wieżowiec. Są ofiary śmiertelne
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Tak wygląda kosmiczne "Kocie Oko". ESA publikuje nowy obraz
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Temperatura wystrzeli. W weekend nawet 18 st. C
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Poszedł do lasu. I nagle taki widok. "Co tu się dzieje?"
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Tornado i gwałtowne burze uderzyły w USA. Jest nagranie
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.03.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Biały Dom o bezwarunkowej kapitulacji Iranu. To decyzja Trumpa
Trudna walka w kijowskim zoo. Stawką jest życie 52-letniej gorylicy
Trudna walka w kijowskim zoo. Stawką jest życie 52-letniej gorylicy
W Dobrym Mieście stanęła lodówka społeczna. Wyjątkowa inicjatywa
W Dobrym Mieście stanęła lodówka społeczna. Wyjątkowa inicjatywa
Femke Bol wzięła ślub. Zdecydowała się na czarną suknię
Femke Bol wzięła ślub. Zdecydowała się na czarną suknię
Nie poleciał na wakacje do Egiptu. Trafił prosto do celi
Nie poleciał na wakacje do Egiptu. Trafił prosto do celi
Wojnę z Ukrainą. Rosja zakazuje rekrutacji z tych afrykańskich krajów
Wojnę z Ukrainą. Rosja zakazuje rekrutacji z tych afrykańskich krajów