Zapytali księdza o cenę ślubu. "Może ulec zmianie, bo inflacja"

Mnóstwo emocji wywołuje kwestia opłat za ślub kościelny. W przestrzeni internetowej padło pytanie, ile tak naprawdę wynosi "co łaska" w przypadku zawierania małżeństwa w kościele. Niektóre odpowiedzi są co najmniej zaskakujące.

ŚlubŚlub
Źródło zdjęć: © Getty Images | jacoblund

Zasadniczo w Kościele nie ma czegoś takiego jak cennik. To jednak tylko teoria. Nierzadko zdarza się bowiem tak, że w przypadku tzw. co łaska ustalone są widełki, w których wierni muszą się zmieścić.

Ile trzeba zapłacić za ślub kościelny? Takie pytanie padło na forum ślubnym. "Fakt" przytacza kilka odpowiedzi, zauważając, że pojawiły się przeróżne komentarze. Niektórzy po prostu wskazywali kwoty, np. 700 zł (Kraków) czy 1 500 zł (Ostrołęka).

Okazało się również, że część osób w zaskakujący sposób dowiedziała się, ile musi dać w kopertę. "U nas było co łaska, ale nie mniej niż 2 tys. zł" - czytamy w jednym z komentarzy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

“Patokomisja. Stalinowskie narzędzie”. Prof. Matczak gromi “lex Tusk”

Pewien internauta nie dowierzał. "Ksiądz tak wprost powiedział 2 tys. zł?" - pytał. Krótko później otrzymał odpowiedź, która brzmiała "dokładnie tak".

1 tys. 500 zł, ale zaznaczył, że cena może ulec zmianie, bo jest inflacja - tak brzmi inna relacja na temat zachowania księdza w kontekście opłaty za ślub.

"Co łaska" za ślub. Ile wynosi opłata?

Tabloid zacytował też szereg innych odpowiedzi.

U nas z góry ksiądz powiedział 900 zł, a potem przyszła inflacja i już 1 tys. 100 musieliśmy zapłacić.
Zróbmy promocyjnie 1 tys. 900 zł, ogólnie bierzemy 2 tys. 200 zł.
Kiedy zapytałam, jaka jest ofiara za ślub, to powiedział nam z uśmiechem: "No wiecie, to jest tak, jak w tym dowcipie... Żebyś ty poczuł i żebym ja poczuł". Tak że tego.... Nie pomógł.

Pewien użytkownik forum zauważył, że wskazywanie cennika totalnie mija się z ideą "co łaska". Jego opinia zyskała niemałe uznanie w oczach innych internautów.

Skoro mówi "co łaska", to się daje "co łaska", czyli tyle, ile sami uważamy za stosowne. Jeżeli ksiądz oczekuje konkretnej kwoty, to już nie łaska, tylko pazerność. A jeśli ma konkretny cennik, to poproś o paragon. Wtedy ma to sens - podkreślił.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie