Zwolnienia grupowe na Śląsku. Pracownicy wylatują, ale zostają kierownicy?

Polska fabryka Yazaki Automotive Products Poland w Mikołowie, produkująca samochodowe wiązki elektryczne, planuje zwolnić 230 pracowników w dwóch etapach. Pracę zachowa jedynie 37 osób, głównie na stanowiskach kierowniczych. Decyzja ta wynika z braku nowych zleceń po zakończeniu kontraktu na dostawę wiązek do samochodów Maserati.

NANCHANG, CHINA - MAY 17: An employee works on the assembly line of electric vehicles in a digital automotive factory of Jiangling Motors on May 17, 2024 in Nanchang, Jiangxi Province of China. (Photo by Zhu Haipeng/VCG via Getty Images)Yazaki Automotive Products Poland w Mikołowie zapowiedziała zwolnienia
Źródło zdjęć: © GETTY | VCG
Danuta Pałęga

W piątek 7 czerwca odbyło się kolejne już spotkanie między zarządem firmy a związkami zawodowymi, mające na celu ustalenie warunków zwolnień grupowych. Niestety, strony nie doszły do porozumienia.

Pracownicy mikołowskiej filii Yazaki Automotive Products Poland już od kilku tygodni zbulwersowani są decyzją zarządu. Pracę stracić ma niemal cały zakład. Z 230 etatów obsadzonych pozostanie zaledwie 37. Co więcej, są to głównie stanowiska kierownicze.

Wręczyliśmy stronie pracodawcy pismo stwierdzające, że zostaliśmy wprowadzeni w błąd, ponieważ do czasu zwołania Europejskiej Rady Zakładowej koncernu i przeprowadzenia konsultacji w tej sprawie na poziomie europejskim nie powinien on na szczeblu lokalnym podejmować żadnych działań - powiedziała w rozmowie z portalem slazag.pl przewodnicząca "Solidarności" w YAPP, Katarzyna Grabowska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wandal wpadł w szał i zniszczył auto. Wszystko się nagrało

Podczas spotkania zarząd zaproponował odprawy w wysokości od 4 do 7 miesięcznych wynagrodzeń, w zależności od stażu pracy, plus 10 tys. zł brutto oraz nagrodę jubileuszową dla pracowników spełniających odpowiednie wymogi. Okazuje się, że wytyczne spełnia zaledwie 30 pracowników firmy.

My ze swej strony deklarujemy dalsze ustępstwa, a ostatnia nasza propozycja to w sumie 21 wynagrodzeń i podwyżka wynagrodzenia o 400 zł - mówi portalowi slazag.pl Katarzyna Grabowska.

Grupowe zwolnienia w zakładzie automotive na Śląsku

Zwolnienia w YAPP wynikają z braku nowych projektów po zakończeniu produkcji wiązek do samochodów Maserati. To nie pierwsza taka sytuacja. W 2020 roku, po zakończeniu produkcji dla Fiata 500, pracę straciło 500 osób.

Katarzyna Grabowska, cytowana przez slazag.pl, przypomina: "Wówczas zapewniano nas, że w zakładzie przeprowadzone zostaną inwestycje, m.in. w automatyzację części produkcji. Zgodziliśmy się na redukcję zatrudnienia, na pogorszenie warunków płacowych, na brak podwyżek w kolejnych latach. Dzisiaj z obietnic pracodawcy nie zostało nic."

Czy posiedzenie Europejskiej Rady Zakładowej pomoże pracownikom Yazaki Automotive Products Poland z Mikołowa?

Związkowcy obawiają się, że zwalniani pracownicy, z których większość stanowią kobiety, będą mieli trudności ze znalezieniem nowej pracy w nieciekawej sytuacji branży motoryzacyjnej. "Solidarność" interweniowała nawet na forum Europejskiej Rady Zakładowej koncernu.

Zaapelowali, aby decyzja o redukcjach została wstrzymana do czasu zwołania nadzwyczajnego posiedzenia ERZ i przeprowadzenia konsultacji w tej sprawie. To stanowisko poparli związkowcy z pozostałych krajów UE, gdzie działa Yazaki, gdyż temat zwolnień grupowych dotyczy nie tylko Polski, ale też Rumunii, Słowacji i Bułgarii - informuje slazag.pl.

Posiedzenie Europejskiej Rady Zakładowej zaplanowano na najbliższą środę, 12 czerwca. Tymczasem we wtorek, 11 czerwca, upływa ustawowy 20-dniowy okres, w którym związki zawodowe i pracodawca muszą uzgodnić regulamin zwolnień grupowych. Jeśli w tym czasie nie osiągną porozumienia, firma będzie mogła przeprowadzić zwolnienia, nie uwzględniając postulatów związków zawodowych.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego