Nagranie z A2. Miała być zemsta na powolnym kierowcy. Oto finał

Centymetry od prawdziwej tragedii dzieliły kierowców w niedzielę 9 czerwca na A2 w okolicach Baranowa. Jeden z kierowców nagrał bowiem moment, jak kierujący niebieskim volvo w ramach rewanżu gwałtownie zahamował, czym wymusił u kilku kierowców awaryjne hamowanie, a nawet odbicie na pobocze.

Mężczyzna chciał "nauczyć" jazdy hamując nagle przed innym autem Mężczyzna chciał "nauczyć" jazdy hamując nagle przed innym autem
Źródło zdjęć: © Youtube | Stop Cham
Kamil Różycki

Piękna pogoda za oknem i czerwcowe długie dni zachęcają milion Polaków do weekendowych podróży. W konsekwencji na drogach pojawia się coraz więcej aut, a co za tym idzie także i tych, którzy za nic mają bezpieczeństwo swoje i innych użytkowników drogi.

Szczególnie mocno widać to na drogach szybkiego ruchu, gdzie nie brak osób, które w swoim mniemaniu mają większe prawa do danego kawałka drogi. Zazwyczaj cechuje ich przesadna pewność siebie na drodze, która w połączeniu z agresją może stanowić śmiertelną pułapkę.

Przekonali się o tym kierowcy jadący na autostradzie A2 w okolicach Baranowa w niedzielę 9 czerwca. Tylko centymetry sprawiły, że nie doszło tam do ogromnego karambolu z udziałem kilku aut, który zainicjowałaby wspomniana wyżej agresja i zbyt duża pewność siebie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kamera z samochodu zarejestrowała bandytę drogowego

Na całe szczęście do tragedii nie doszło, choć film z tej krótkiej chwili może mrozić krew w żyłach. Widać na nim, z jaką trudnością niektórzy z kierowców zatrzymują się przed nagle hamującym autem. Jeden z nich nie jest nawet w stanie się zatrzymać, przez co zmuszony jest wjechać na sąsiedni pas, oddzielający obie jezdnie.

Całego wydarzenia udałoby się uniknąć, ponieważ do kolizji mogło doprowadzić nieprzemyślane zachowanie kierującego samochodem marki volvo. Jak czytamy w opisie pod filmem, miał on wyprzedzić jadące przed nim bmw, by następnie gwałtownie zahamować. Miał być to sprzeciw i odwet za zbyt wolną jazdę kierującego niemieckim autem.

Ta "cenna lekcja" drogowych manier mogła być początkiem wielkiego wypadku, w którym uczestniczyłyby aż 4 inne samochody.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pojechał na ryby. Tragiczny finał poszukiwań Kamila K.
Pojechał na ryby. Tragiczny finał poszukiwań Kamila K.
Poszła po paczkę. Nie wróciła. Wzruszające słowa kolegów ze szkoły
Poszła po paczkę. Nie wróciła. Wzruszające słowa kolegów ze szkoły
Ławrow uderza w kraj NATO. Absurdalne oskarżenia
Ławrow uderza w kraj NATO. Absurdalne oskarżenia
Będą zamachy na kolejnych generałów? Mówi o działaniu rosyjskich służb
Będą zamachy na kolejnych generałów? Mówi o działaniu rosyjskich służb
Nie żyje Paweł Mieszała. Był cukierniczym mistrzem świata
Nie żyje Paweł Mieszała. Był cukierniczym mistrzem świata
"Wymagało dużej siły". GOPR bije na alarm ws. wandalizmu
"Wymagało dużej siły". GOPR bije na alarm ws. wandalizmu
Buszował w serwisie dla dorosłych. Zobaczył siebie i partnerkę
Buszował w serwisie dla dorosłych. Zobaczył siebie i partnerkę
Prowadził po alkoholu. Wójt odpowie przed sądem
Prowadził po alkoholu. Wójt odpowie przed sądem
Epidemia w Meksyku. Obowiązkowe maseczki w szkołach
Epidemia w Meksyku. Obowiązkowe maseczki w szkołach
Zamach na generała w Moskwie. Nowe fakty
Zamach na generała w Moskwie. Nowe fakty
Takie odkrycie w Polsce. Niemcy się rozpisują
Takie odkrycie w Polsce. Niemcy się rozpisują
Auto zostawił na A4. Kamera zarejestrowała coś niepokojącego
Auto zostawił na A4. Kamera zarejestrowała coś niepokojącego