Ścięło ją z nóg. Kamila z "Rolnik szuka żony" dostała rachunek na gigantyczną kwotę

Okrągły milion złotych - ta kwota robi wrażenie, zwłaszcza wtedy, kiedy nie jet wygraną, a widnieje na rachunku za prąd. Właśnie taka "niespodzianka" czekała na Kamilę z programu "Rolnik szuka żony" po powrocie z wakacji.

Kamila BośKamila Boś pochwaliła się fanom astronomicznym rachunkiem za prąd
Źródło zdjęć: © Facebook, Materiały prasowe

Kamila Boś to bohaterka ósmej edycji programu "Rolnik szuka żony", nazywana przez fanów "królową pieczarek". Atrakcyjna rolniczka ze Starej Kornicy w woj. mazowieckim, prowadzi z rodzicami hodowlę tych grzybów, ale od kiedy zyskała popularność za sprawą udziału w programie TVP, z powodzeniem łączy ją z działalnością influencerki.

Niedawno, mająca wyraźną chrapkę na karierze w show-biznesie Kamila, pochwaliła się na Instagramie nowym reklamowym projektem, ale nie tylko sukcesami dzieli się z fanami rolniczka. Niedawno opowiedziała o kuriozalnej pomyłce, pokazując rachunek za prąd na astronomiczną kwotę 1 miliona złotych!

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najbardziej lubiane pary z “Rolnik szuka żony”

Przez ponad rok nie dostawałam rachunku za prąd (mimo upominania się) i akurat na wakacjach dostałam rachunek za 2 miesiące. Przerażenie było ogromne - napisała Kamila na InstaStory, ujawniając dalsze kulisy sprawy .

Mimo iż rolniczka podejrzewała, że tak wysoka kwota najpewniej jest wynikiem pomyłki - nawet w dobie podwyżek cen i inflacji, to mimo wszystko obawiała się tego, jak będzie wyglądało wyjaśnienie tej sytuacji z dostawcą energii. Tym razem była jednak pozytywnie zaskoczona.

Ten rachunek akurat był za lipiec i za sierpień. Tzn. wiedziałam, że to jest niemożliwością, abym aż tyle prądu pobrała, ale przeraziłam się tego, że będzie niesamowita walka z zakładem energetycznym, ale mimo wszystko już wszystko wyjaśnione, korekta zrobiona - zapewniła Kamila Boś, w przypadku której ta historia miała akurat szczęśliwy finał.
Kamila Boś
Kamila Boś © Instagram
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. 45 ekstremalnie trudnych haseł
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. 45 ekstremalnie trudnych haseł
Dlaczego szyby w samochodzie zamarzają od środka? To główna przyczyna
Dlaczego szyby w samochodzie zamarzają od środka? To główna przyczyna
Cztery nowe planetoidy z polskimi nazwami. Jest astronom, dwie święte i trener
Cztery nowe planetoidy z polskimi nazwami. Jest astronom, dwie święte i trener
Świętochłowice: 62-latek wyniósł kawę wartą ponad 1000 zł. Sprawa trafi do sądu
Świętochłowice: 62-latek wyniósł kawę wartą ponad 1000 zł. Sprawa trafi do sądu
Błyskawiczna operacja USA w Wenezueli. Tak zneutralizowano obronę Maduro
Błyskawiczna operacja USA w Wenezueli. Tak zneutralizowano obronę Maduro