1 listopada. Kilka zasad, jak włączyć się do ruchu i nie zwariować

1 z 9Kilka prostych zasad

Obraz
© Fotolia

W dzień Wszystkich Świętych miliony Polaków ruszają na zatłoczone cmentarze. To miejsca, które często położone są daleko od dużych parkingów czy arterii. Za kierownicę wsiada wtedy wielu niedzielnych kierowców; i przepis na wybuchową mieszankę gotowy. Oto kilka rad, które pomogą wam przetrwać na drodze w ten naprawdę trudny dzień.

2 z 9Zmiany w organizacji ruchu

Obraz
© o2.pl/Mateusz Pietruszka

W ten dzień przy cmentarzach bardzo często wydzielane są nowe pasy, niektóre drogi zamieniają się w jednokierunkowe, a do tego nie wszędzie można skręcić. W takiej sytuacji musimy zapomnieć o jeździe na pamięć i bezwzględnie podporządkować się nowej organizacji ruchu. Nie warto wyłamywać się z szeregu – przy cmentarzach będzie tyle policji, że ktoś na pewno się nami zainteresuje.

3 z 9Wysadzanie rodziny pod bramą od cmentarza

Obraz
© o2.pl/Mateusz Pietruszka

Przy cmentarzach będzie taki ruch, że zatrzymanie samochodu nawet na chwilę i wstrzymanie kolumny znajdującej się za nim może spowodować prawdziwy paraliż. Szanujmy nerwy innych kierowców i rodzinę wysadźmy dopiero, gdy już zaparkujemy we właściwym miejscu.

4 z 9Światła awaryjne to nie „zaraz wracam”

Obraz
© o2.pl/Mateusz Pietruszka

Chcecie kupić jeszcze kwiaty lub znicze na straganie, który właśnie zobaczyliście przez szybę? Zaparkujcie i dopiero wysiądźcie. Zatrzymanie na środku drogi i włączenie awaryjnych nie zwiastuje nic dobrego.

5 z 9Mam dobre auto, mam pierwszeństwo

Obraz
© o2.pl/Mateusz Pietruszka

Rozumiemy, że długo na nie pracowaliście. To jednak nie uprawnia was do wymuszenia pierwszeństwa na drodze. Tutaj najważniejsze są przepisy ruchu drogowego, a nie marka waszego pojazdu i stan konta. Poza tym zawsze możecie trafić na kogoś z gorszym autem, komu nie będzie zależało na własnym samochodzie i po prostu w was uderzy.

6 z 9Parkowanie

Obraz
© o2.pl/Mateusz Pietruszka

Samochód zostawiamy wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych. Nawet jeśli myślimy, że nasz pojazd wystaje tylko trochę na główną drogę, może przeszkadzać kierowcom mniej doświadczonym lub tym w większych autach. Jeśli mamy spore auto, nie ryzykujmy, parkując w wąskim miejscu. Może i my wysiądziemy, ale osoby z pojazdu obok mogą mieć problem z wejściem do środka. Nie blokujmy też chodników, które także są w te dni wyjątkowo zatłoczone.

7 z 9Bez uprawnień na miejscu dla niepełnosprawnych

8 z 9W razie stłuczki

Obraz
© o2.pl/Mateusz Pietruszka

To nie koniec świata. Są emocje, ale pierwsze, co powinniście zrobić (po sprawdzeniu, czy nikomu nic się nie stało) to zjechanie z ulicy. Nie blokujcie drogi. Inni też chcą dojechać do cmentarza.

9 z 9Trzymajcie nerwy na wodzy

Obraz
© o2.pl/Mateusz Pietruszka

O tej naczelnej zasadzie nie możecie zapomnieć podczas jazdy we Wszystkich Świętych. Droga to nie ring i nie miejsce, gdzie udowadnia się, kto ma rację. Nie prowokujcie, nie wymuszajcie, kierujcie się spokojem i empatią, a wtedy podróż naprawdę będzie przyjemniejsza.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie