10 lat spędził w więzieniu. Tam odkrył w sobie pasję

1 z 12Donato Di Camillo

47-letni Di Camillo dziesięć lat spędził w więzieniu. Tam zafascynował się fotografią. Godzinami siedział nad zdjęciami najróżniejszych pism, do których miał dostęp i snuł plany, że na wolności sam zajmie się tą fascynującą dziedziną.

2 z 12Nauka

Ostatnie trzy lata wyroku spędził w areszcie domowym. Był ograniczony do terenu około 30 m od swojego domu, wystarczyło to jednak, żeby poćwiczyć sztukę fotografii na roślinach i owadach. Przy okazji na poważnie mógł się wziąć za naukę: czytał profesjonalne magazyny, przeglądał tutoriale w internecie, odwiedzał specjalistyczne blogi.

3 z 12Nowa jakość

Po odzyskaniu pełni wolności Di Camillo mógł całkowicie poświęcić się swojej nowej pasji. Nowy Jork sam w sobie jest rajem dla fotografów. Jednak dziesięć lat to szmat czasu i kiedy Donato w końcu przeszedł się ulicami miasta, odkrył, jak wiele przez ten czas się zmieniło. A aparat był idealnym narzędziem, żeby te wszystkie zmiany uchwycić.

4 z 12Oko

Di Camillo fotografuje przede wszystkim ludzi, którzy podobnie jak on znajdują się na marginesie społeczeństwa. Często niewidoczni dla reszty, na jego zdjęciach ich historie zyskują nowy wymiar. To głównie dzięki temu profil na Instagramie Donato ma już 20 tys. obserwujących. Miasto, które wszyscy znają, pokazuje od strony, której nikt nie widział lub nie chce zobaczyć.

5 z 12Pochowany żywcem

Fotograf przyznaje, że fascynują go ludzie i różnice między nimi. Może zrobić tysiące portretów, a każdy z nich będzie inny.

6 z 12Posiłek

Di Camillo w poszukiwaniu idealnych ujęć potrafi udać się w każde, nawet często omijane przez większość nowojorczyków, miejsce.

7 z 12Taka sytuacja

A co on tam robi?

8 z 12Fail

Mistrzyni drugiego planu.

9 z 12W wodzie

Typowa Amerykanka?

10 z 12Smak

Di Camillo ma idealne oko do niesamowitych ujęć.

11 z 12Para

Randka z piekła rodem?

12 z 12Hot or not?

Jak wam się podobają zdjęcia Di Camillo i nieznana część Nowego Jorku?

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

{:external}

Wybrane dla Ciebie