100 dni do igrzysk. Rio gotowe?

1 z 8Dadzą radę?

Obraz
© Reuters/Forum | RICARDO MORAES

100 dni przed igrzyskami to moment, gdy już wszyscy zaczynają oceniać stan przygotowań gospodarzy. Brazylijczycy słyną z robienia wszystkiego na ostatnią chwilę. Zapewne i przy Rio 2016 nie obędzie się bez pośpiesznego wykańczania stadionów i hal sportowych. Ale problemem tym razem może okazać się nie organizacja, a polityczne zamieszanie wokół prezydent Dilmy Rousseff.

Ogień olimpijski już zapłonął. Stadiony prawie na ukończeniu, a na niektórych obiektach trenują już zawodnicy. **Jednak mieszkańcy Rio się martwią. Gdy w 2009 r. ogłoszono zwycięstwo ich miasta w walce o prawo goszczenia igrzysk, byli zachwyceni. Dziś ta wielka inwestycja jest solą w oku władz miasta i kraju, które zmagają się z wirusem Zika, rosnącymi cenami, spadającym PKB i skorumpowaną władzą. O zanieczyszczeniu środowiska nie wspominając. Co zatem dzieje siew Rio?

2 z 8Prace trwają

Obraz
© Reuters/Forum | RICARDO MORAES

jak dotąd na obiektach olimpijskich w Rio zginęło 11 robotników.

3 z 8Śmierdząca marina?

Obraz
© Reuters/Forum | RICARDO MORAES

Jeszcze dwa lata temu woda w przyszłym miejscu zmagań olimpijskich żeglarzy miała 195 razy przekroczony dopuszczalny poziom skażenia ściekami. Nadal brzydko pachnie.

4 z 8Sportowy recykling

Obraz
© Reuters/Forum | RICARDO MORAES

Rozbudowano m.in. Deodoro Olympic Park, obiekt powstały częściowo przy okazji okazji Igrzysk Panamerykańskich w 2007 r. Z kolei zmagania hippiczne i strzelanie odbędą się na terenach należących do wojska.

5 z 8MTB

Obraz
© Reuters/Forum | RICARDO MORAES

X-Park w kompleksie olimpijskim Deodoro na północy miasta. Tu m.in. będą ścigać się zawodnicy na rowerach górskich.

6 z 8Trenować za wszelką cenę

Obraz
© Reuters/Forum | RICARDO MORAES

Kajakarz walczy o formę na torze w X-Park, w kompleksie olimpijskim Deodoro.

7 z 8Główny kompleks

Obraz
© Reuters/Forum | RICARDO MORAES

W położonej daleko od centrum Rio zamożnej dzielnicy Barra da Tijuca zbudowano główną część kompleksu olimpijskiego. Najszybszy środek transportu z wcale nieodległej Copacabany to śmigłowiec.

8 z 8W cieniu faweli

Obraz
© Reuters/Forum | RICARDO MORAES

Bieda i przemoc ze strony rządzących fawelami gangów nigdy nie jest daleko. W Rio nie ma dzielnicy, w której nie można trafić w nieprzyjemny zaułek i czuć zimny pot na plecach. Na początku kwietnia w dużym centrum handlowym dzielnicy Leblon (tamtejsza plaża jest przedłużeniem słynnej Ipanemy) gangi obrzucały się granatami i strzelały z karabinów maszynowych.

Wybrane dla Ciebie