Amerykańscy obrońcy Polski od kuchni

1 z 73. Pancerna Grupa Brygadowa w obozowisku Karliki koło Żagania

Obraz
© PAP/Lech Muszyński

Amerykańscy żołnierze z 3. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej w obozowisku Karliki koło Żagania. Celem ich przyjazdu do Polski jest wzmocnienie wschodniej flanki NATO i zwiększenie potencjału obronnego Polski. Ich obecność ma w założeniu MON powstrzymać Rosję przed uderzeniem na Polskę albo naszych unijnych sąsiadów.

2 z 7Setki żołnierzy

Obraz
© PAP/Lech Muszyński

W obozowisku wagonowym Karliki mieszka 800 amerykańskich żołnierzy. Warunki, jak widać, są skromne, ale w końcu to wojsko. Nikt im wygód nie obiecywał.

3 z 7Plan dnia

Obraz
© PAP/Lech Muszyński

Pobudka jest o o godz. 6.30. Po ćwiczeniach i kąpieli idą na stołówkę czynną od godz. 7.30. Potem każdy rusza do swoich zajęć. Praca kończy się o godz. 17.00. Potem jest czas wolny. Chętni mogą "iść na miasto".

4 z 7Polskie cięcie

Obraz
© PAP/Lech Muszyński

Na chętnych czeka barak fryzjerski, w którym przyjmują Robert i Tomek. Amerykanie najczęściej proszą ponoć o obcięcie włosów na boku głowy na długość palca, górę zostawiając nieco dłuższą.

5 z 7Micha

Obraz
© PAP/Lech Muszyński

Żołnierzom serwuje się posiłki w amerykańskim stylu, choć załoga kuchni jest polska. Podczas jednego obiadu wydawanych jest 800 porcji.

6 z 7Sklep

Obraz
© PAP/Lech Muszyński

Kto nie robi zakupów w Żaganiu, najpotrzebniejsze rzeczy może dostać w sklepie obozowym.

7 z 7Relaks

Obraz
© PAP/Lech Muszyński

Kapitan Mario Thayer i sierżant Seth Houle czytają książki w baraku mieszkalnym w obozowisku Karliki.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie