Zatrzymanie pasażera na lotnisku w Warszawie. Komentarz rzecznika CBŚP
22 marca na lotnisku Chopina w Warszawie doszło do zatrzymania obywatela Polski, który przyleciał z Hiszpanii. Rzecznik Centralnego Biura Śledczego Policji w rozmowie z TVN24 wyjaśnił, jaki był powód interwencji. Chodzi o przestępczość narkotykową.
W niedzielę 22 marca około godz. 14:00 na warszawskim lotnisku Chopina wylądował samolot linii Wizzair z hiszpańskiego Alicante. Jednym z pasażerów był mężczyzna, który zaraz po zejściu z pokładu był celem interwencji funkcjonariuszy CBŚP.
Po działaniach operacyjnych doszło do zatrzymania obywatela Polski. Komisarz Krzysztof Wrześniowski wyjaśnił, że zdarzenie było elementem szerszej zakrojonej akcji zwalczania przestępczości narkotykowej w Polsce i całej Europie.
Zatrzymaliśmy mężczyznę, który przyleciał do Polski z Hiszpanii. To jest element działań ukierunkowanych na zwalczanie zorganizowanej przestępczości narkotykowej — tłumaczył rzecznik CBŚP.
Nie podał, jaką rolę w sprawie miał zatrzymany. Potwierdził jedynie, że miał polskie obywatelstwo. Na tym etapie nie ujawniono, jakie dokładnie czynności wykonano wobec mężczyzny ani czy w jego sprawie zapadły już decyzje procesowe.
Nie ma też informacji, jakie dowody zabezpieczono w trakcie interwencji na lotnisku. Prokuratura nie podaje na razie treści ewentualnych zarzutów. Szczegóły będą przekazane po zakończeniu trwających czynności śledczych.
"Wpadają" na lotnisku w Warszawie. To nie pierwszy raz w tym roku
To nie pierwsza akcja służb w tym roku na lotnisku Chopina w Warszawie, która jest związana z przestępczością narkotykową. W styczniu funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej udaremnili próbę przemytu ponad 70 kilogramów narkotyku ukrytego w trzech walizkach pasażera, którym okazał się 64‑letni obywatel Wielkiej Brytanii.
Mężczyzna przyleciał wówczas z Tel Awiwu, a w bagażu celnicy znaleźli 356 pakietów zawierających zielone liście khatu – rośliny o działaniu odurzającym i psychoaktywnym, nielegalnej w Polsce. Szacunkowa wartość zabezpieczonego narkotyku to ponad 350 tysięcy złotych. Aresztowany usłyszał zarzuty i został aresztowany.