Przetrwał w ziemi od 1945 r. "Znalezisko absolutnie unikatowe"
Nieopodal Krosna Odrzańskiego (woj. lubuskie), podczas budowy obwodnicy miasta, odkryto ludzkie kości. To szczątki siedmiu niemieckich żołnierzy, poległych w 1945 r. Znaleziono przy nich m.in. katolicki medalik z wizerunkiem Matki Boskiej, a także... kupon żywnościowy z czytelnym napisem. - Znalezisko absolutnie unikatowe - podkreślają członkowie Lubuskiej Grupy Eksploracyjnej Nadodrze.
Na trasie budowy obwodnicy, nieopodal Krosna Odrzańskiego, natrafiono na szczątki siedmiu niemieckich żołnierzy z czasów II wojny światowej. Członkowie Pracowni Badań Historycznych i Archeologicznych Pomost oraz Lubuskiej Grupy Eksploracyjnej Nadodrze poinformowali o znalezisku w mediach społecznościowych.
Na skraju planowanego pasa drogowego w miejscowości Chyże (dawniej Kießlingswalde), pod warstwą humusu, natrafiono na zarys płytkiej transzei (element fortyfikacji - red.). W jej wnętrzu zabezpieczono szczątki 7 żołnierzy niemieckich, poległych w 1945 roku - czytamy w facebookowym poście Lubuskiej Grupy Eksploracyjnej Nadodrze.
Jak wyjaśniono, charakter pochówku wskazuje, że ciał nie pogrzebało wojsko, lecz najprawdopodobniej miejscowa ludność cywilna po przejściu frontu. Ciała zostały złożone w płytkim okopie znajdującym się przy nieistniejących już zabudowaniach.
Eksperci przypominają, że w 1945 r. w rejonie dzisiejszego Gostchorza doszło do niezwykle zaciętych starć.
Niemieckie dowództwo za wszelką cenę próbowało utrzymać przyczółek na wschodnim brzegu Odry. Do obrony rzucano naprędce formowane grupy bojowe (tzw. Kampfgruppen), złożone z rozbitych oddziałów, rezerwistów, a nawet urlopowiczów, co miało opóźnić marsz na Berlin - opisują członkowie Lubuskiej Grupy Eksploracyjnej Nadodrze.
Znaleźli je przy szczątkach
W wyniku przeprowadzonych badań przy szczątkach znaleziono wiele interesujących przedmiotów, m.in. cztery nieprzełamane nieśmiertelniki, które potwierdziły przynależność żołnierzy do różnych formacji wojskowych, w tym zapasowego batalionu budowlanego oraz 18. Górskiego Zapasowego Batalionu Sanitarnego.
Mimo upływu lat, ziemia skrywała również kupon żywnościowy, co - jak podkreślają poszukiwacze - jest znaleziskiem absolutnie unikatowym.
W ziemi przetrwał fragment papierowego kuponu na chleb dla urlopowanego żołnierza z czytelnym napisem: "Urlauber 500g [...] brot". To dowód na to, że przynajmniej jeden z poległych został rzucony na front wprost z przepustki - podkreślono w poście.
Przy szczątkach odkryto także niemiecką odznakę artylerzysty marynarki oraz przedmioty osobiste, m.in. zegarek, okulary i medalik z Matką Boską. Ten ostatni prawdopodobnie należał do żołnierza wojsk górskich.
Członkowie Pracowni Badań Historycznych i Archeologicznych Pomost podkreślają, że dzięki odkrytym nieśmiertelnikom istnieje szansa na ustalenie tożsamości żołnierzy i powiadomienie rodzin o odnalezieniu bliskich.