Awaryjne lądowanie w Izraelu. Musieli wodować maszynę

1 z 6Wypadek

Obraz
© AFP | JACK GUEZ

Niewielki samolot z dwoma pilotami na pokładzie z niewyjaśnionych przyczyn musiał wylądować w morzu tuż obok izraelskiego wybrzeża. W akcji ratunkowej brali udział członkowie wodnej policji oraz naoczni świadkowie.

2 z 6Wodowanie

Obraz
© AFP | JACK GUEZ

Wszystko działo się kilkaset metrów od plaż Tel-Awiwu. Znajdujący się w pobliżu miejsca wypadku ludzie powiedzieli, że maszyna mogła mieć problemy techniczne.

3 z 6Reakcja świadków

Obraz
© AFP | JACK GUEZ

"Widzieliśmy, jak schodzi na dół. Miał zamknięte podwozie oraz wyłączone światła lądowania. Nie widzieliśmy też, żeby w maszynie działały śmigła" - powiedział Oded Lerner, naoczny świadek, w rozmowie z Reutersem.

4 z 6Dwoje pilotów

Obraz
© AFP | JACK GUEZ

"Wylądował zaledwie 100 metrów od nas. Kiedy wreszcie znalazł się w wodzie, ja i kilka innych osób wskoczyliśmy do morza, żeby pomóc pilotom. Tamci jednak wydostali się o własnych siłach i powiedzieli, że mają się dobrze" - dodał Lerner.

5 z 6Problemy w drodze na lotnisko Sde Dov

Obraz
© AFP | JACK GUEZ

Piloci stracili kontrolę nad samolotem w drodze na lotnisko w stolicy Izraela.

6 z 6Sprawdzanie przyczyn

Wybrane dla Ciebie