Guru fitnessu radzi, jak wyrzeźbić ciało. Bez diet i siłowni!
Joe Wicks
30-letni Joe Wicks to amerykański guru fitnessu pracujący pod pseudonimem The Body Coach. Obiecuje pomóc każdemu w zrzuceniu zbędnych kilogramów w 90 dni. Wystarczy 15 minut treningu kilka razy w tygodniu i nie trzeba odmawiać sobie jedzenia. Brzmi kusząco?
Jego konto na Instagramie ma ponad milion obserwujących. Joe wrzuca tam zdjęcia, które mają przekonać obserwujących, że jego metoda rzeczywiście działa. Przedstawiają one głównie jego wysportowaną sylwetkę oraz... posiłki, które nijak się mają do rygorystycznych diet, zwykle proponowanych chcącym nieco schudnąć i nabrać formy.
Przemiany
Zdjęcia osób, które przeszły 90-dniowy plan guru, również nie pozostawiają wątpliwości, że coś może być na rzeczy.Wszyscy są wyraźnie szczuplejsi, a ich mięśnie są zdecydowanie bardziej wyraźne.
Ćwiczenia
Kluczem do sukcesu jak zawsze są ćwiczenia. Joe zdaje sobie sprawę z tego, że wiele osób nie ma czasu spędzać godzin na siłowni. On sam zresztą też miałby z tym problem. Jednak jeżeli jesteście w stanie wygospodarować 20 minut 4-5 razy w tygodniu, to jego metoda jest dla was.
HIIT
HIIT (ang. High Intensity Interval Training), który poleca guru, to trening przedziałowy o wysokiej intensywności. Polega na przeplataniu krótkich okresów bardzo intensywnego wysiłku krótkimi okresami umiarkowanego. Joe jest przekonany, że to idealny sposób na bycie wysportowanym. 20 sekund sprintu i 40 sekund odpoczynku, całość powtórzona 20 razy - takie treningi zajmą 20 minut i dadzą szybkie efekty.
Dieta
Joe twierdzi, że diety nie działają. Zdrowy tryb życia przynosi za to najlepsze efekty. Jeśli będziemy prawie codziennie ćwiczyć przez 20 minut dziennie, nasz organizm będzie potrzebował energii do spalania tłuszczów. Nie można więc ograniczać swoich posiłków. Trzeba je tylko nieco dostosować, ale proponowane przez guru zmiany nie są drastyczne.
Posiłki
Najważniejsze, by samemu przygotowywać posiłki. Można jeść na mieście, ale sporadycznie i najlepiej ze sprawdzonych źródeł. "Nie jedz jak królik, nie jedz za mało. Przyswajaj dużo białka i węglowodanów. Twoje ciało potrzebuje energii, by spalać tłuszcze, więc zapewnij mu paliwo" - wymienia guru w wywiadzie dla "Daily Mail".
Konsekwencja
"Kluczem jest konsekwencja. To będzie długoterminowa zmiana życia, której trzeba się trzymać konsekwentnie. Nie można zacząć diety i po kilku dniach zrezygnować, bo nie widać efektów. Nie ma szybkiego sposobu na pozbycie się tłuszczu. Polecam regularne wykonywanie ćwiczeń HIIT, czasami wsparte przez trening siłowy. W ten sposób budujemy mięśnie, które napędzają metabolizm" - tłumaczy Joe.
Hot or not?
Jak wam się podoba taki plan treningowy? 20 minut 4 lub 5 razy w tygodniu i jedzenie w domu zamiast na mieście? Z pomysłu Body Coacha korzysta już ponad 90 tys. osób, więc może warto spróbować?