Miasto duchów w Grecji. Jeszcze 4 lata temu tętniło życiem

1 z 6Sejsmiczna katastrofa

Leżąca w środkowej części Grecji, niedaleko miasta Trikala, miejscowość Ropoto jeszcze niedawno tętniła życiem. Dziś, z powodu katastrofy, totalnie opustoszała.

2 z 6Powolne zapadanie

Wszystko zaczęło się w 2012 roku, kiedy w miejscowości obsunęła się ziemia. Wiele budynków zostało w ten sposób zniszczonych, a Ropoto zaczęło powoli się zapadać.

3 z 6Zapomniane miejsce

Choć żadnemu z mieszkańców nic się nie stało, to z powodu nieszczęścia, które dotknęło miasteczko, musieli opuścić swoje domy. Ropoto stało się miastem duchów - zapomnianym przez ludzi i władze.

4 z 6Najazd turystów

Ostatnio sytuacja trochę się zmieniła - do Ropoto ciągną turyści z całego świata. Chcą zobaczyć miejsce, którego niedługo nie będzie i zrobić sobie zdjęcie przy zapadniętych i powykrzywianych budynkach.

5 z 6Spokojne życie

Ropoto nigdy nie było wielkie, ale kiedyś mieszkało tu około 800 osób. Prowadzili spokojne życie i zajmowali się sadownictwem. Pierwsze objawy nadchodzącego niebezpieczeństwa pojawiły się w latach 60. XX wieku, kiedy po ciągnących się długo ulewach zaczęły osuwać się budynki.

6 z 6Pomyłka geologów

W 1982 roku zaniepokojeni mieszkańcy zaprosili do miejscowości geologów. Ci jednak stwierdzili, że nie ma żadnego zagrożenia, miasteczko nie ma szans się zapaść i można budować kolejne domy. Mylili się.

Wybrane dla Ciebie