Może biegać dosłownie bez przerwy. Ma wyjątkowe geny

1 z 6Prezent od matki natury

Dean Karnazes to 53-letni Amerykanin, który w pokonywaniu nawet najbardziej wyczerpujących dystansów nie ma sobie równych. Przebiegł ponad 550 kilometrów w 80 godzin i 44 minuty bez wypoczynku, a 50 maratonów ukończył w 50 dni bez skurczów mięśni czy hiperwentylacji. Okazuje się, że w jego przypadku nie tylko trening czyni mistrza, ale i „dobre” geny.

Jak czytamy w Metro lekarze stwierdzili u Deana Karnazesa bardzo rzadko spotykaną zdolność do szybkiego wypłukiwania kwasu mlekowego. Organizm wytwarza ten związek podczas ćwiczeń. To dlatego po wysiłku odczuwamy zmęczenie i mamy skurcze. Cóż, u Deana to tak nie działa i może pozwolić sobie na wiele więcej, niż reszta śmiertelników.

2 z 6Bieg bez przeszkód

Nieważne, ile biega i ćwiczy, jego mięśnie nie rosną. Szczupła sylwetka pomaga w pokonywaniu długich dystansów.

3 z 6Nic go nie zatrzyma

Maratończyk przyznaje, że zdarzały mu się napady snu podczas biegania, a oczy same zamykały mu się w czasie ruchu. Nawet wtedy się nie poddawał.

4 z 6Pasja pielęgnowana latami

Już w szkole był bezkonkurencyjny jako biegacz i zostawiał rówieśników w tyle.

5 z 6Żadne warunki mu niestraszne

Przy dziesięciostopniowym mrozie przebiegł przez biegun południowy.

6 z 6Na śniadanie trzeba sobie zasłużyć

Przed pierwszym posiłkiem codziennie przebiega maratoński dystans, czyli 42 km.

Wybrane dla Ciebie