Najgrubszy człowiek świata zaczął ćwiczyć. Schudł już 300 kg 

Kamil Karnowski

1 z 5Zrezygnował z bycia rekordzistą

Obraz
© East News

W 2017 roku trafił do księgi rekordów Guinessa z tytułem najgrubszego człowieka świata. Lekarze szybko uświadomili go jednak, że nie jest to powód do dumy, a nadmierna masa ciała doprowadzi go do rychłej śmierci. To wtedy, ważący wówczas 595 kg Juan Pedro Franco, postanowił, że zacznie ćwiczyć.

2 z 5Kolejny wielki sukces

Obraz
© East News

Rok wystarczył, by Meksykanin przeszedł niewyobrażalną zmianę. Dzięki specjalistycznej diecie, operacji zmniejszenia żołądka i wzmożonej, w porównaniu do wcześniejszych lat życia, aktywności fizycnzej 32-latek schudł prawie o 300 kilogramów.

3 z 5To nie koniec walki

Obraz
© East News

Pomimo ogromnego sukcesu i wielkiej straty wagi, Juan Pedro nadal musi tryzmać dietę i reżim treningowy. Jego celem jest bowiem zrzucenie wagi do 150 kg.

4 z 5Poruszające słowa

Obraz
© East News

"Przez dziesięć lat Juan Pedro był przykuty do łóżka i praktycznie nie mógł się ruszyć. Zanim pobił rekord Guinessa, nie było go stac na drogie operacje. Na szczęście wszystko się zmieniło" - skomentował Jose Antonio Castaneda, lekarz zajmujący się 32-latkiem.

5 z 5Po zmianach

Obraz
© East News

Trzeba przyznać, że zmiany robią ogromne wrażenie.

Wybrane dla Ciebie