Niespodziewane znalezisko w Sandomierzu. Badali grunt przed budową domu

Obraz
Źródło zdjęć: © Monika Bajka

/ 8Znak garncarski na dnie naczynia

Obraz
© Monika Bajka

Przed rozpoczęciem budowy domu w Sandomierzu inwestor musiał zlecić badania archeologiczne na swojej nieruchomości. Naukowcy znaleźli tam artefakty z czasów średniowiecza i neolitu. Jednym z nich było datowane na XII-XIII wiek dno naczynia glinianego ze znakiem garncarskim. Naukowcy nie są pewni co do znaczenia tego symbolu. Możliwe, że umieszczony na kole garncarskim miał odpędzać złe duchy i zapewnić dobre wypalenie naczyń w piecu. Inni specjaliści twierdzą natomiast, że mógł to być symbol rzemieślnika.

/ 8Fragmenty pucharu lejkowatego i flaszy z kryzą

Obraz
© Monika Bajka

- Te naczynia pochodzą z czasów środkowego neolitu. Datujemy je na 3700-3200 rok przed naszą erą - opowiada Monika Bajka, archeolog, która prowadziła wykopaliska w Sandomierzu. Puchar, którego fragment znaleziono najprawdopodobniej służył do celów kuchennych. Natomiast w małej flaszy mogły być przechowywane leki lub zioła.

/ 8Kamienny rozcieracz

Obraz
© Monika Bajka

Tym kamieniem w neolicie rozcierano ziarna zboża. Wysypywano je na inny płaski kamień i miażdżono, by uzyskać mąkę. W taki sam sposób przygotowywano barwniki do tkanin np. z roślin.

/ 8Krzemienny drapacz

Obraz
© Monika Bajka

Wbrew pozorom, ten krzemień był bardzo ważnym przyrządem. Służył do oczyszczania skór z resztek mięsa. Ta żmudna praca zajmowała ówczesnym ludziom wiele godzin.

/ 8Można ominąć artefakty

Obraz
© Monika Bajka

Na tej fotografii są szklane paciorki z czasów średniowiecza. Zwykli ludzie mogą je po prostu ominąć nie zwróciwszy na nie uwagi. Archeolodzy od razu je wypatrzyli.

/ 8Oczyszczone ozdoby

Obraz
© Monika Bajka

A tak średniowieczne paciorki wyglądają po usunięciu brudu. Teraz dopiero widać jak bardzo są ładne.

/ 8Kosili zboże

Obraz
© Monika Bajka

- Półkosek był narzędziem rolniczym służącym do żęcia zboża - opowiada Monika Bajka, archeolog. Narzędzie to było większe od sierpa, ale mniejsze od kosy. To, znalezione w Sandomierzu zachowało się w bardzo dobrym stanie. - Bardzo rzadko znajdowane są półkoski. W Sandomierzu jest to pierwsze narzędzie - dodaje archeolog.

/ 8Średniowieczny przęślik

Obraz
© Monika Bajka

Ten kamyk służył do obciążenia wrzeciona. Co ciekawe, został wykonany ze ścianki jakiegoś naczynia. Świadczą o tym charakterystyczne rowki. - Prawdopodobnie np. jakiś garnek stłukł się, a z jednej ze skorup wykonano ten przęślik - opowiada Monika Bajka.

Wybrane dla Ciebie
O to pytają księża w konfesjonałach. Wskazano konkrety
O to pytają księża w konfesjonałach. Wskazano konkrety
Tragiczna śmierć 43-letniej Justyny. Rodzina walczy o sprawiedliwość
Tragiczna śmierć 43-letniej Justyny. Rodzina walczy o sprawiedliwość
Kolejne egzekucje w Iranie. Fala strachu w kraju
Kolejne egzekucje w Iranie. Fala strachu w kraju
Orędzie Donalda Trump. Padła deklaracja. Mówi o najbliższych tygodniach
Orędzie Donalda Trump. Padła deklaracja. Mówi o najbliższych tygodniach
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej