Mają żony i przyjmują święcenia. Przybywa ich w polskim Kościele.
W kraju rośnie liczba diakonów stałych, którzy mogą chrzcić, błogosławić małżeństwa i przewodniczyć pogrzebom. Według PAP to efekt większej świadomości świeckich i spadku liczby powołań kapłańskich.
Najważniejsze informacje
- W 2024 r. w Polsce było 109 diakonów stałych; najwięcej w archidiecezjach katowickiej, łódzkiej i elbląskiej.
- Święcenia mogą przyjmować m.in. żonaci mężczyźni po 35. roku życia; diakoni nie mogą angażować się w politykę.
- ISKK wskazuje na stopniową integrację posługi diakonów w diecezjach i parafiach, co może potrwać lata.
W najnowszym "Annuarium Statisticum Ecclesia in Polonia" Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego podano, że w 2024 r. w Polsce posługiwało 109 diakonów stałych. To wzrost wobec poprzednich lat i sygnał, że ta forma posługi na stałe wchodzi do parafialnej codzienności. Jak informuje PAP, diakoni działają już w 15 z 41 diecezji łacińskich, a średnia wieku wyświęconych wynosi 48 lat.
Najwięcej diakonów stałych znajduje się w archidiecezjach: katowickiej (25), łódzkiej (16) i elbląskiej (12). W metropolii warszawskiej posługuje 9 diakonów, a w diecezji warszawsko-praskiej 5. Z danych wynika też, że wśród 109 diakonów jest 103 obrządku łacińskiego, pięciu wschodniego i jeden zakonny. Przeważają mężczyźni żonaci (100), są też trzej wdowcy i sześciu celibatariuszy.
Dlaczego księża noszą sutanny? Ta tradycja ma 400 lat
Wzrost liczby diakonów stałych w Polsce to znak otwierania się struktur Kościoła katolickiego w naszym kraju na tę posługę. Wiąże się to również ze wzrostem świadomości odpowiedzialności za wspólnotę Kościoła ze strony osób świeckich i ze spadkiem liczby nowych powołań do kapłaństwa – powiedział PAP zastępca dyrektora ISKK ks. Wojciech Sadłoń SAC (pallotyn).
Zakres zadań i ograniczenia
Diakon głosi Słowo Boże, naucza i napomina. Może udzielać chrztu, komunii świętej, asystować i błogosławić małżeństwa, przewodniczyć pogrzebom oraz sprawować sakramentalia, w tym święcenie wody czy dewocjonaliów. Kodeks prawa kanonicznego wyklucza jego bezpośrednie zaangażowanie w politykę, samorząd i związki zawodowe; w sprawach publicznych ma kierować się katolicką nauką społeczną i wskazaniami biskupa. Posługa odbywa się pod jurysdykcją ordynariusza diecezji, do której diakon jest inkardynowany.
Kto może zostać diakonem stałym?
W Polsce kandydat nieżonaty musi mieć co najmniej 25 lat, a żonaty 35 lat i minimum pięć lat małżeństwa. W tym drugim przypadku wymagana jest zgoda żony. - Wynika to z troski o jedność małżonków, bo podjęcie przez męża i ojca publicznej posługi w Kościele ma wpływ na funkcjonowanie całej rodziny - powiedział PAP ks. Sadłoń. Diakon utrzymuje się z pracy zawodowej oraz codziennie odmawia jutrznię i nieszpory. Jego strojem liturgicznym są m.in. alba i stuła noszona z lewego ramienia na prawy bok, a przy niektórych czynnościach dalmatyka lub kapa.
Ramy prawne i tradycja
Diakonat stały nie jest kapłaństwem i nie daje władzy kapłańskiej; ma wspierać księży i służyć wspólnocie. W Kościele łacińskim zasady tej posługi odnowił papież Paweł VI w dokumentach ogłoszonych w latach 1967–1972, a w Polsce decyzję o jego wprowadzeniu Konferencja Episkopatu podjęła w 2001 r. Wytyczne formacyjne przyjęto w 2015 r. Pierwszym diakonem stałym w Polsce był Andrzej Chita (1993 r., obrządek bizantyjsko-ukraiński), a w rycie łacińskim Tomasz Chmielewski (2008 r.). Jak zaznacza ks. Sadłoń w rozmowie z PAP, pełna integracja tej posługi z życiem parafii "może zająć wiele lat".