Obalamy mity na temat opalania. Koniec niedomówień
Koniec mitów
Za oknem słońce, a ty marzysz o złocistej opaleniźnie? Tegoroczne lato ma być wyjątkowo gorące, więc warto zadbać o swoją skórę i uniknąć przykrych dolegliwości wywołanych słonecznym poparzeniem. Odpowiednio dobrany filtr to podstawa, która ochroni skórę przed rakiem. Tylko jak nie pogubić się w gąszczu informacji o kremach i kosmetykach z filtrem? Poznaj najpopularniejsze mity.
MIT 1: Opalanie zwiększa poziom witaminy D
FAŁSZ. To zła wiadomość dla miłośników długiego przebywania na słońcu. Zdaniem naukowców z uniwersytetu w Pernambuco (Brazylia) wielogodzinne opalanie może wręcz obniżyć poziom witaminy D w organizmie.
MIT 2: Makijaż chroni nas przed rakiem
FAŁSZ. Mimo że wiele kremów do pielęgnacji twarzy i kolorowych kosmetyków zawiera SPF, to jest on na tyle niski, że nie daje odpowiedniej ochrony.
MIT 3: Wysokość filtra SPF w kremie nie ma znaczenia
FAŁSZ. Im wyższy filtr, tym wyższa ochrona przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Eksperci twierdzą, że krem SPF 15 w 93 procentach blokuje promieniowanie UVB, a SPF 30 – prawie w 97 procentach. Zalecają posmarować ciało kremem na 15-20 minut przed wyjściem na słońce, tak, by mógł on wchłonąć się w skórę. Czynność należy powtarzać co 2 godziny lub po każdym wyjściu z wody.
MIT 4: Wodoodporny krem utrzymuje się cały dzień
FAŁSZ. Specjaliści uważają, że wodoodporny krem traci swoje właściwości już po 40 minutach spędzonych w wodzie. Zapewnienia, że zapewni ochronę przez cały dzień, to tylko slogany reklamowe.
MIT 5: Krem z filtrem nie jest potrzebny, jeśli jesteś w cieniu
FAŁSZ. Słońce może poparzyć skórę nawet wtedy, gdy w sukience z delikatnego materiału spacerujesz po deptaku. Promienie słoneczne dopadną cię wszędzie, także w cieniu, o ile wcześniej nie zadbasz o ochronę skóry kremem z filtrem UV. Działa on na naszą skórę jak parasol ochrony.