Oto luksusowe auto przyszłości. Zapiera dech w piersiach
Nowość od Brytyjczyków
W BMW już wiedzą, jak będą wyglądać luksusowe auta w przyszłości. W Londynie zaprezentowano właśnie Rolls-Royce’a 103EX. Oto on.
Po tym go poznacie
Samochód różni się od modeli, które widujemy obecnie na ulicach. Zachowano jednak charakterystyczne elementy Rolls-Royce’a – duży grill i figurkę „Spirit of ecstasy”.
Widać podobieństwo
Z boku auto prezentuje się bardzo efektownie. Ma niezwykle opływowe kształty i przypomina nieco najszybszy model dostępny obecnie w ofercie tej marki – Wraitha.
Mamy pewne wątpliwości
Projektanci budując 103EX, chcieli sprawić, by wyglądał trochę jak katamaran. M.in. dlatego 28-calowe koła aluminiowe częściowo schowano. Co w takim razie z jazdą po nierównościach? Opony nie wystają zbyt mocno.
Łatwe wsiadanie
Do wnętrza zapraszają nie tylko drzwi otwierane w kierunku przeciwnym do kierunku jazdy, ale i podnoszony dach. Według Rolls-Royce’a będzie tam można nawet stanąć.
Luksus na kołach
Przestąpienie tego progu to, jak na Rolls-Royce’a przystało, krok w kierunku naprawdę luksusowego wnętrza i wyjątkowo miękkich dywaników.
Tylko dla dwojga
W środku z pewnością zmieściłyby się co najmniej cztery osoby, ale brytyjski producent przewidział tu miejsce jedynie dla dwóch.
Bez kierowcy
To, że nie widzicie tu kierownicy, nie jest przypadkiem. Przedstawiciele BMW podczas prezentacji tego modelu zapowiedzieli, że 103EX to wizja pojazdu autonomicznego. Wystarczy zatem wprowadzić cel podróży, a komputer i multum czujników zadbają o to, aby tam sprawnie i bezpiecznie dotrzeć. Oczywiście nie emitując przy tym grama szkodliwych gazów.
Bez tego się nie obejdzie
Z ciekawszych detali tego Rollsa warto jeszcze wymienić wysuwaną z drzwi parasolkę – gadżet obecny także w obecnych modelach tej marki. Poza tym do dostania także w Skodzie Superb.
Nowy bagażnik
Jak widać, bagaże w tym Rollsie nie będą miały swojego miejsca z tyłu, ale z przodu. Tutaj komplet firmowych walizek.