48 zabytkowych zegarów trafiło do Pałacu w Wilanowie. To dar od znanego kolekcjonera
Mieczysław Wyględowski, były senator, przekazał 48 zabytkowych zegarów Pałacowi w Wilanowie. Eksponaty wybrali pracownicy warszawskiego muzeum. Wcześniej kolekcjoner obdarował Muzeum Krakowa zegarem z domu Kossaków.
Mieczysław Wyględowski, kolekcjoner z Częstochowy, postanowił wzbogacić zbiory Pałacu w Wilanowie o 48 cennych zegarów. Jak informuje PAP, decyzja o przekazaniu kolekcji zapadła po spotkaniu z przedstawicielami Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Wyględowski, z wykształcenia chirurg i były senator z SLD, od lat pasjonuje się kolekcjonerstwem.
Wyjątkowe eksponaty
Zegary pochodzą z renomowanych europejskich manufaktur XVIII i XIX wieku, m.in. z Francji, Holandii i Austrii. - Są to egzemplarze z najlepszych ówczesnych manufaktur - mówił PAP Mieczysław Wyględowski.
Przekazane zegary mają zostać zaprezentowane publiczności w nadchodzące wakacje w pawilonach Pałacu.
Miały zostać w Częstochowie
Początkowo Wyględowski planował, że cenne zegary zostaną w Częstochowie. Jednak, jak wyjaśnił, pojawiły się pewne kontrowersje.
Gdy miastem rządził prezydent z prawicy usłyszałem, że zegarów ode mnie nie przyjmie - wyznał Wyględowski.
- W ubiegłym roku ponowiłem propozycję (miastem od 2010 r. rządzi prezydent z Lewicy - PAP), ale po spotkaniu z władzami samorządowymi i kierownictwem Muzeum Częstochowskiego przez 11 miesięcy nie miałem żadnej odpowiedzi, aż chęć przejęcia zbiorów wyraziło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - wyjaśnił kolekcjoner.
Odmierzał czas u Kossaków
Nie była to pierwsza darowizna Mieczysława Wyględowskiego. Kilka tygodni temu przekazał zegar na rzecz przyszłego muzeum Kossaków w Krakowie.
Zegar ma kształt pucharu ze złoconymi ozdobami, należał do Wojciecha Kossaka (1856-1942) i był używany w jego rodzinnym domu. Zegar kupiłem w połowie lat 80. od krakowskiego antykwariusza, któremu sprzedała go Gloria Kossak (1941-1991) - powiedział częstochowski kolekcjoner.
Kim jest Mieczysław Wyględowski?
Jak wskazuje PAP, 94-letni Mieczysław Wyględowski jest lekarzem-chirurgiem. Pochodzi spod Sochaczewa, po ukończeniu Akademii Medycznej w Łodzi osiadł w Częstochowie. W 1969 r. został dyrektorem tutejszego szpitala chirurgicznego, w latach 1991–1997 był senatorem z ramienia SLD.
W Częstochowie znany jest ze swej pasji kolekcjonerskiej. Zbiera obrazy, rzeźby, zegary, stare meble, medale, ale też m.in. laski, o których napisał książkę. W sumie wydał ok. 25 książek, głównie o historii medycyny oraz kolekcjonerstwie.