"Pan Konjusha" maluje Anglikom ich brudne vany

1 z 4Essex 'Van' Gogh

Obraz
© Twitter

Jedni widzą brud, inni sztukę. Dla niejakiego "Pana Konjushy" ze wschodniego Londynu pokryte warstwą kurzu białe vany są niczym malarskie płótna.

Jak samochodowy artysta tłumaczy BBC, "maluje" na pojazdach, by inni patrząc na jego obrazy mogli się uśmiechnąć. Idzie mu to na tyle dobrze, że miejscowi zaczęli nazywać go Van Goghiem z Essex, żartując tym samym z wyboru miejsca dla własnej ekspresji.

Bardziej to kreatywne, niż klasycznie bazgrany napis "brudas".

2 z 4Pracownik magazynu

Obraz
© Twitter

Co wiadomo o nietypowym malarzu? Ma 22 lata i pracuje w magazynie firmy Amazon w miasteczku Basildon. Nie chciał się przedstawić z imienia i nazwiska, poprosił by podpisać go jako "Pan Konjusha".

3 z 4Na szybko

Obraz
© Twitter

Jak wyjaśnia artysta, na każdy "obraz" poświęca najwyżej 5 minut. Na dłużej nie może sobie pozwolić, bo tworzy w czasie krótkich przerw w pracy. Wykorzystuje fakt, że pod magazyn Amazona stale podjeżdżają kolejne samochody transportowe. Większość jest mocno zakurzona, więc wystarczy kilka ruchów dłonią, by powstał rysunek.

4 z 4Rozkręca się

Obraz
© Twitter

Jego obrazy zaczęto zauważać ok. 3 tygodni temu. Artysta przyznaje, że pomalował w ten sposób jak dotąd 10 vanów.

Wybrane dla Ciebie