Policja "czyści" Paryż. Wyrzucono 1600 imigrantów

1 z 6Najgorsze za nimi

W Paryżu zakończyła się ewakuacja dzikiego obozowiska imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Nad tym, żeby operacja przebiegła bez większych problemów czuwało 350 policjantów. Im z kolei na ręce patrzyli działacze organizacji pozarządowych.

2 z 6Tłum ludzi

W obozie koczowało ponad 1600 osób. Najwięcej było obywateli Afganistanu, Sudanu, Somalii i Erytrei. Większość z nich chce ubiegać się we Francji o azyl polityczny i o status uchodźcy.

3 z 6Pomoc w zasięgu ręki

Obozowisko znajdowało się w pobliżu stacji metra Porte de la Chapelle na północy Paryża. Naprzeciwko działał od listopada ubiegłego roku ośrodek pomocy społecznej.

4 z 6Sami mężczyźni

Obraz
© Facebook.com | Eyewitness News

Co wyróżniało to miejsce, to zdecydowana przewaga mężczyzn. Kobiet i dzieci doliczono się zaledwie 75, co stanowiło niecałe 5 proc. wysiedlonej grupy.

5 z 6Złe warunki

Oficjalnie imigrantów ewakuowano ze względów sanitarnych oraz bezpieczeństwa. O ile w sprawie tego drugiego można najwyżej spekulować, to warunki jakie tam panowały nie tylko urągały godności ludzkiej, ale też były zagrożeniem epidemiologicznym. Wysiedlonych umieszczono tymczasowo w miejscach, gdzie ich stan zdrowia ocenią lekarze.

6 z 6Będą rozmieszczać

Jak przy każdej tego typu operacji wysiedlona grupa imigrantów zostanie rozbita na mniejsze i rozlokowana w ośrodkach na terenie stołecznego regionu Ile de France.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie