#retro Tak wyglądały pochody 1 maja w czasach PRL

1 z 9Święto Pracy

Obraz
© NAC

Formalnie 1 Maja stał się ustawowym świętem państwowym w 1950 roku, ale już od razu po wojnie dla wszystkich było oczywiste, że dla władz Polski Ludowej data ta była najważniejsza w roku. Uroczystości obowiązkowo odbywały się w całym kraju.

2 z 9Śmietanka

Obraz
© NAC

W Warszawie na trybunie ustawiało się całe kierownictwo partyjno-rządowe. W 1973 roku na trybunie honorowej przed Pałacem Kultury zebrali się m.in. premier Piotr Jaroszewicz, I sekretarz KC PZPR Edward Gierek, gen. Wojciech Jaruzelski i wicepremier Mieczysław Jagielski.

3 z 9Różne podejścia

Obraz
© NAC

Obchody pierwszomajowe dla obywateli stanowiły wyraz protestu przeciwko systemowi, a dla władzy przeobraziły się w propagandowy rytuał mający legitymizować system.

4 z 9Handel

Obraz
© NAC

Podczas obchodów 1 Maja WSS "Społem" organizowało stoiska handlowe.

5 z 9Taka sytuacja

Obraz
© NAC

Samochód Warszawa 200P podczas pochodu na ul. Marszałkowskiej. Na skrzyni ładunkowej stoi model rakiety kosmicznej i obok chłopiec z kamerą filmową.

6 z 9Na połysk

Obraz
© NAC

Święto było miernikiem jakości komunizmu, dlatego tego dnia wszystko musiało być zapięte na ostatni guzik. "Spontaniczne" tłumy były nienagannie ubrane i maszerowały niczym formacja wojskowa. Przemarsz uczestników pochodu radował oczy gości na trybunie honorowej.

7 z 9Propaganda

Obraz
© NAC

Transparent na jednym z budynków Ściany Wschodniej "Partia - rzecznikiem najżywotniejszych spraw narodu polskiego". Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Politycznej zatwierdzało hasła, które mogły być „spontanicznie” skandowane podczas pierwszomajowych wieców.

8 z 9Pochodzenie

Obraz
© NAC

Na ulicach Warszawy pojawiały się również wycieczki z innych części Polski, obowiązkowo w swoich strojach ludowych.

9 z 9Tłumy

Obraz
© NAC

Zachętą dla ludzi, by brali udział w obchodach, miały być różnego rodzaju pikniki, festyny i inne atrakcje. Tego dnia działały nawet stragany, na których można było kupić rzeczy na co dzień niedostępne. Wszystko po to, żeby to najważniejsze ze świąt miało odpowiednią frekwencję.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie