"Szmata", "pedał", "ciapaty". A jeśli kiedyś nazwą tak twoje dziecko?

1 z 4Hejtstop.pl

Obraz
© hejtstop.pl

Ruszyła właśnie mocna kampania zachęcająca internautów do walki z mową nienawiści w sieci. A tej w internecie nie brakuje. Wszyscy czują się w sieci bezkarni, ale wcale tak nie jest. Wystarczy, że ktoś zareaguje. "Twarzami" kampanii są śpiące niemowlaki oznaczone imionami "szmata", "pedał", "ciapaty", "brudas". Pod nimi znajduje się jedno pytanie: a jeśli kiedyś nazwą tak twoje dziecko?

2 z 4"Razem zablokujemy obrzydliwy hejt"

Obraz
© hejtstop.pl

Kampanię organizuje stowarzyszenie Projekt: Polska we współpracy z agencją VML Poland. "Naszym działaniem chcemy zachęcać wszystkich internautów do aktywnego uczestnictwa w usuwaniu krzywdzących treści z sieci" - opowiada Joanna Grabarczyk z Projekt: Polska.

3 z 4Jak to działa?

Obraz
© hejtstop.pl

Narzędzie jest bardzo proste. Każdy, kto natknie się w internecie na mowę nienawiści, może za pomocą strony www.hejtstop.pl anonimowo wysłać zgłoszenie praktycznie bezpośrednio do prokuratury. Wystarczy podać link i cytat naruszający prawo, a zgłoszenie trafi do prawników z szybkapapuga.pl. Oni sprawdzą zasadność zgłoszenia i jeśli przejdzie ono weryfikację, natychmiast przygotują wniosek do prokuratury.

4 z 4Trzeba działać

Obraz
© hejtstop.pl

"Wydawałoby się, że hejt zadomowił się w internetowej przestrzeni na dobre i nie ma na niego sposobu. A przecież nawoływanie do nienawiści w Internecie jest przestępstwem, tak samo jak w prawdziwym świecie" - przekonuje współorganizatorka akcji.

Wybrane dla Ciebie