Szukają kogoś do głaskania kotów. Płacą 120 tys. zł rocznie

1 z 6Fajna praca i dobra kasa

Jedna z irlandzkich lecznic weterynaryjnych, która leczy tylko koty, poszukuje pracownika. Jego zadaniem będzie wyłącznie głaskanie zwierząt i dbanie o ich dobry nastrój. Można nieźle zarobić. Trzeba jednak spełnić pewne wymagania.

2 z 6Poradzilibyśmy sobie

Jak czytamy w ofercie, poszukiwany pracownik musi mieć spokojny głos i delikatne dłonie. Liczy się też umiejętność rozumienia kocich pomruków.

3 z 6Uspokajanie czas zacząć

Taka osoba jest w klinice niezbędna do tego, żeby poradzić sobie z zdenerwowanymi kociakami. Chociaż i tak mają tam niezłe warunki. W końcu żadnego psa tam nie spotkają.

4 z 6Niezła kasa

Mogłoby się wydawać, że to bardzo prosta robota więc i płaca będzie niska. Tymczasem roczne zarobki "tuiciela kotów" określono na 25 tys. funtów, czyli ok. 120 tys. zł. Nam się podoba!

5 z 6Jest i minus

Z punktu widzenia typowego wielbiciela kotów oferta ma dwa minusy. Pierwszy to wykształcenie. Bez dyplomu szkoły weterynaryjnej nie ma nawet co aplikować.

6 z 6Drugi minus

Drugi minus jest taki, że ogłoszenie migiem roznosi się po internecie więc i zgłoszeń będzie wiele. Ale kto wie - może jednak warto spróbować?

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie