To musiało boleć. Wystarczyło, że na chwilę weszli do wody
Ku przestrodze
Meduzy nie są głównym zagrożeniem, o którym myślimy, wchodząc do morza. Zapewne wcześniej nie brali ich pod uwagę również internauci publikujący zdjęcia oparzeń, których doznali w wyniku zetknięcia z tymi galaretowatymi stworzeniami..
Jad meduzy
Parzydełka tylko niektórych gatunków meduz są wyposażone w jad mogący zaszkodzić skórze człowieka. Kontakt z nimi jest zazwyczaj bardzo nieprzyjemny, czasem wymaga wizyty u lekarza, a niekiedy kończy się nawet śmiercią.
Bolesne spotkanie
Szanse na zetknięcie z jadowitymi meduzami w Bałtyku jest znikome. Powszechna na polskim wybrzeżu jest całkowicie niegroźna chełbia modra, a jedynie w głębinach Morza Bałtyckiego może występować bełtwa festonowa, której parzydełka są wyposażone w jak powodujący bardzo bolesne oparzenia.
Leczenie oparzeń
Uniwersalnym środkiem łagodzącym skutki oparzeń spowodowanych przez meduzy jest ponoć ocet. Alternatywą może być również słona woda. Zdecydowanie odradza się przemywanie podrażnionych miejsc alkoholem.
Szkodliwe meduzy
Jadowite meduzy są niebezpeczne nie tylko dla człowieka, ale również dla innych stworzeń morskich. Potrafią uśmiercać ryby, zjadać ikrę, a także niszczyć sieci rybackie.
Nieśmiertelne stworzenia
Według naukowców meduzy żyją na Ziemi od co najmniej 500 milionów lat. Japońscy naukowcy z uniwersytetu w Kioto doszli do wniosku, że meduzy są stworzeniami nieśmiertelnymi.
Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.
{:external}