Umięśnione rewolucjonistki. Te Koreanki idą pod prąd

1 z 10Kontrkultura w olejku dla niemowląt

Obraz
© AFP | Ed Jones

W Korei Południowej trwają zawody w kulturystyce i fitness "WFF Asia Seoul Open Championship". Fotograf Ed Jones wszedł za kulisy i pokazał jak seksowne, umięśnione kobiety i wysportowani mężczyźni przygotowują się do występów na scenie. Zdjęcia "zza kulis" przybliżają nam hermetyczny świat "pakujących" Koreanek. Wielu oglądających je może nie zdawać sobie nawet sprawy, że przedstawione na nich kobiety to prawdziwe rewolucjonistki.

Umięśnione ciało kobiety stoi w całkowitej sprzeczności z propagowanym w mediach i popkulturze ideałem. "Prawdziwa" Koreanka powinna mieć odpowiednio dużą pupę i piersi przy zerowej talii. Najlepiej, gdyby unikała rozgłosu i skupiała się na wypełnianiu swoich domowych obowiązków. Jeżeli już chce zachwycać wyglądem, powinna przejść serię operacji plastycznych i zabiegów kosmetycznych. W skrajnym przypadku może chcieć operacyjnie usunąć niektóre partii mięśni, by nadać ciału bardziej smukłą sylwetkę. Powiększanie mięśni przez kobietę wydaje się dla przeciętnego Koreańczyka czymś nie do pomyślenia.

Poniżej mini reportaż BBC o Jeong Yeon Soon, pionierce kulturystyki wśród południowokoreańskich kobiet. Jak pani Soon mówi o sobie, życie, które wybrała, jest z konieczności bardzo samotne.

2 z 10Dziwadła?

Obraz
© AFP | Ed Jones

Źródeł kobiecej kulturystyki szukać należy w objazdowych teatrach niesamowitości sprzed wieku.

Umięśnione panie znajdowały swoje miejsce między karłami, zniekształconymi chorobą czy połykaczami szabel. Silne kobiety postrzegano jako "dziwadła".

3 z 10Kobiety idą po swoje

Obraz
© AFP | Ed Jones

Zawody w kobiecej kulturystyce zaakceptowano dopiero pod koniec lat 70. I to w postępowych w tej dziedzinie Stanach Zjednoczonych.

Wielu mężczyzn nie chciało widzieć umięśnionych kobiet w prezentujących swoje atletyczne ciała w pozach, w jakich pojawiali się na scenie panowie. Kobiety mają bicepsy? O zgrozo!

4 z 10W ukryciu

Obraz
© AFP | Ed Jones

Prawie pół wieku później wydaje się, że świat zaakceptował kobiety w kulturystyce.

Jednak w Korei Południowej "pakerki" nadal kryją się ze swoim sposobem na życie.

5 z 10Pod prąd

Obraz
© AFP | Ed Jones

Rosnącą popularność kulturystyki w Korei Południowej napędzają kobiety pragnące na nowo definiować to, jak w ich ojczyźnie należy postrzegać kobiecość. I tak pojawia się paradoks, że seksownie umięśnione dziewczyny w bikini tworzą de facto ruch kontrkulturowy.

6 z 10Alfabetyzacja

Obraz
© AFP | Ed Jones

Tradycyjnie konserwatywna Korea Południowa cierpi na syndrom tzw. alfabetyzacji kobiecego ciała.

Oznacza to zwyczaj porównywania ciał kobiet do liter łacińskiego alfabetu, gdzie najbardziej pożądanymi są S i X a nikt nie chce być D, B lub O. S to duża pupa i duże piersi, X to długie nogi i ręce oraz brak talii. D to kobieta ciężarna, B to to ktoś z dużym brzuchem i dużym biustem a O – to ktoś zwyczajnie otyły.

7 z 10Promocja (nie)zdrowia

Obraz
© AFP | Ed Jones

Problem alfabetyzacji jest dość poważny, bo taki sposób oceniania kobiecego ciała promują największe południowokoreańskie media.

Kobiety zachęcane są do diety dającej wygląd określonej litery, a o operacjach plastycznych mówi się w sposób absolutnie pozytywny.

8 z 10Każde łydki są OK

Obraz
© AFP | Ed Jones

Do niedawna najpopularniejszym w Korei Południowej zabiegiem w chirurgii plastycznej było wycinanie mięśni z łydki. Koreanki z natury są niskie, więc długie wąskie nogi uważa się za ideał. Inny popularny zabieg to odsysanie tłuszczu z całego ciała.

Kulturystki akurat tłuszczem nie muszą się przejmować. Pozostaje tylko uodpornić się na obelgi rzucane na ulicy np. z powodu umięśnionych nóg.

9 z 10Także panowie

Obraz
© AFP | Ed Jones

Mężczyźni w kulturystyce mają łatwiej. Szczególnie to czuć w Korei Południowej.

10 z 10Dozwolone

Obraz
© AFP | Ed Jones

Gdy robią ze swojego ciała małe dzieła sztuki, nie muszą bać się ostracyzmu ze strony otoczenia.

Wybrane dla Ciebie
Zebrali ponad 250 mln zł dla dzieci. Słowa ekspertki mogą zaskakiwać
Zebrali ponad 250 mln zł dla dzieci. Słowa ekspertki mogą zaskakiwać
"To nie spiżarnia". Leśniczy znalazł je wśród drzew
"To nie spiżarnia". Leśniczy znalazł je wśród drzew
"Babciu, wsiadaj!" Ukraiński robot uratował seniorkę
"Babciu, wsiadaj!" Ukraiński robot uratował seniorkę
8800 zł mandatu. 32-latek jechał motocyklem pod wpływem i bez uprawnień
8800 zł mandatu. 32-latek jechał motocyklem pod wpływem i bez uprawnień
Uratował życie 18-letniej pasażerce autobusu. "Zostanie doceniony przez firmę"
Uratował życie 18-letniej pasażerce autobusu. "Zostanie doceniony przez firmę"
Zaskakujące badania Całunu Turyńskiego. Naukowcy ogłosili
Zaskakujące badania Całunu Turyńskiego. Naukowcy ogłosili
Kanclerz Merz o Amerykanach. "Nie mają strategii negocjacyjnej"
Kanclerz Merz o Amerykanach. "Nie mają strategii negocjacyjnej"
"Wziąć rozwód w Kościele". Ksiądz stanowczo odpowiada internautce
"Wziąć rozwód w Kościele". Ksiądz stanowczo odpowiada internautce
Seniorka na przystanku. Policjanci apelują
Seniorka na przystanku. Policjanci apelują
Uciekł z więzienia. Przyłapali go na gorącym uczynku
Uciekł z więzienia. Przyłapali go na gorącym uczynku
Ksiądz o grillu w majówkę. "Smacznego"
Ksiądz o grillu w majówkę. "Smacznego"
Była modelką erotyczną. Niemcy piszą, że wysadzała Nord Stream
Była modelką erotyczną. Niemcy piszą, że wysadzała Nord Stream