W Bytomiu otwarto schron z II wojny światowej

1 z 5Roczne przygotowania

Obraz
© PAP/Andrzej Grygiel

Miłośnicy historii Bytomia i członkowie Stowarzyszenia "Pro Fortalicium" odkryli niemiecki schron latem ubiegłego roku. Od tamtej pory przygotowywali miejsce do udostępnienia zwiedzającym.

2 z 5Zwiedzający

Obraz
© PAP/Andrzej Grygiel

W sobotni poranek stawiło się wielu zwiedzających. Organizatorzy przygotowali specjalne efekty świetlne i dźwiękowe.

3 z 5Długie metry betonu

Obraz
© PAP/Andrzej Grygiel

Schron mierzy ok. 100 m długości, ale do tej pory udało się odkopać i przywrócić do stanu używalności połowę tego odcinka. Powstanie bunkra datuje się na lata 1942-1944. Można więc przyjąć, że od zakończenia wojny, czyli przez 70 lat, trwał schowany przed ludzkim wzrokiem. Mógł pomieścić ok. 250 osób. Najprawdopodobniej był przeznaczony dla ludności cywilnej.

4 z 5Władze Bytomia

Obraz
© PAP/Andrzej Grygiel

Generalny remont schronu ruszył pod koniec 2015 r. Wsparły go władze miasta.

5 z 5Kolejne znaleziska

Obraz
© PAP/Andrzej Grygiel

Czy w okolicach Bytomia odnajdą się kolejne zapomniane budowle? Jest na to spora szansa. "Śląsk to miejsce, gdzie budowano wiele schronów, zarówno dla ludności cywilnej, jak i żołnierzy. To po prostu specyfika pogranicza. Schrony, bardzo zresztą odmienne, budowały obie strony - polska i niemiecka. Znaczenie miała też gęstość zaludnienia tego przemysłowego regionu" - twierdzi Dariusz Pietrucha, prezes Stowarzyszenia "Pro Fortalicium", cytowany przez rmf24.pl

Wybrane dla Ciebie