Zapasy z aligatorem to jego specjalność

1 z 5Bliskie spotkanie z bestią

Obraz
© Caters News Agency/Forum

Popisowy numer tego "zaklinacza aligatorów" to podpieranie własnej głowy paszczą zwierzęcia. James McDonald wzbogacił niedawno swój repertuar i zaczął filmować zapasy z gadem kamerką GoPro.

Dzięki temu można zobaczyć, jak sztuczka wygląda z jego perspektywy.

2 z 5Taka praca

Obraz
© Caters News Agency/Forum

McDonald prowadzi w Colorado farmę aligatorów. Żyje z ujarzmiania i popisów z groźnymi zwierzętami. Trenuje od 10 lat, a jego ulubionym partnerem jest 30-letni Boom.

W wolnym czasie poluje na krokodyle pod wodą.

3 z 5Grunt to mocny chwyt

Obraz
© Caters News Agency/Forum

Niewielu jest chętnych, by zamienić się miejscami z Jamesem.

Jako hodowca aligatorów musi dbać o zdrowie swoich podopiecznych. Gdy któryś wymaga opieki medycznej, trzeba go złowić. I zabawa się zaczyna.

4 z 5Ten widok zapada w pamięć

Obraz
© Caters News Agency/Forum

Ci, którzy widzieli krokodyla z tej perspektywy i nadal żyją, to prawdziwi eksperci.

Wyobraźcie sobie, że ten arbuz to wasza głowa.

5 z 5Ryzykowna praca

Obraz
© Caters News Agency/Forum

Gdy James to robi, sztuczka wydaje się prosta.

Ale nawet przy 10 latach praktyki ryzyko jest duże.

Wybrane dla Ciebie