Złoty Passat na sprzedaż. Rarytas dla majętnych

1 z 9Kto by go nie chciał?

Obraz
© mobile.de

Volkswagen Passat B5 to marzenie wielu polskich kierowców. To auta przestronne, stosunkowo bezawaryjne i z wieloma tanimi częściami zamiennymi. W Polsce ogromnym zainteresowaniem cieszą się egzemplarze z silnikiem 1.9 TDI, ale w ofercie były też przecież jeszcze inne motory. Oto auto z rzadko spotykanym sercem – benzynowym W8. Co najlepsze – jest na sprzedaż.

2 z 9Niestety, jest drogo

Obraz
© mobile.de

Oferta sprzedaży pojawiła się w niemieckim serwisie ogłoszeniowym mobile.de. Auto wpada w oko właściwie z dwóch powodów – właśnie silnika W8 pod maską i ceny. Sprzedający chce za tego Passata bagatela 16 800 euro. To w przeliczeniu na naszą walutę ponad 70 tys. zł.

3 z 9Każdy się za nim obejrzy

Obraz
© mobile.de

Samochód wyjechał z fabryki w ciekawej kombinacji kolorystycznej. Z zewnątrz pomalowano go na złoto, a w środku dominuje beż. Na tle niezwykle popularnych niebieskich lub srebrnych egzemplarzy, ten wygląda naprawdę świetnie.

4 z 9Tutaj odnajdzie się każdy

Obraz
© mobile.de

Środek jest dobrze znany wszystkim właścicielom tego modelu. Mimo upływu lat wciąż prezentuje się całkiem nieźle. Na tych ogólnych zdjęciach nie widać jakichś poważnych śladów użytkowania.

5 z 9Nic dodać, nic ująć

Obraz
© mobile.de

Piękna skóra na podgrzewanych fotelach zachęca do zajęcia miejsca za kierownicą. Do tego multum miejsca – nawet dla nieco grubszych.

6 z 9Powiew nowoczesności

Obraz
© mobile.de

Auto co prawda pochodzi z 2002 roku, ale ma już nawigację oraz automatyczną klimatyzację. W tamtych czasach nie było to coś oczywistego.

7 z 9Salon z tyłu

Obraz
© mobile.de

Jednym z powodów, dla których Passat B5 był częstym widokiem na taksówkach jest bardzo duża ilość miejsca dla pasażerów siedzących z tyłu.

8 z 9Ach ten motor!

Obraz
© mobile.de

Na koniec zostawiliśmy to, co w tym aucie najlepsze – silnik W8. Ma pojemność bagatela 4 litrów, moc 275 KM i rozpędza tego Passata do 100 km/h w 6,8 s. Prędkość maksymalna pojazdu to 250 km/h. Od 2002 roku samochód przejechał 94 tys. km, co oznacza, że motor powinien być w idealnym stanie. O prawdziwości przebiegu zapewnia sprzedawca. Twierdzi, że posiada pełną dokumentację serwisową pojazdu potwierdzającą te informacje.

9 z 9Są chętni?

Obraz
© mobile.de

275 KM przenoszonych jest na wszystkie koła za pomocą sześciobiegowej skrzyni manualnej. Trzeba przyznać, że to naprawdę interesujące auto. W wyścigu spod świateł w tyle zostawiłoby wiele współczesnych samochodów – nawet tych nieco podrasowanych. Niestety, jeśli liczycie, że uda wam się uszczknąć coś z 16 800 euro, zawiedziecie się. Sprzedawca nie ma zamiaru negocjować ceny. Jako ciekawostkę dodamy, że obecnie na Allegro najtańszy Volkswagen Passat B5 po faceliftingu (a więc z tej samej generacji co opisywany) kosztuje ok. 6-7 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie