14-latka na dachu wieżowca. Mama napisała do policji

Do Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu wpłynął wyjątkowy list z podziękowaniami od matki 14-letniej dziewczynki, której życie udało się uratować dzięki błyskawicznej interwencji policjantów. Nastolatka znajdowała się w głębokim kryzysie emocjonalnym i stała na krawędzi dachu wieżowca na 11. piętrze. Blisko 1,5-godzinna rozmowa z funkcjonariuszami sprawiła, że zrezygnowała z próby odebrania sobie życia.

PolicjaDramatyczna akcja na dachu wieżowca
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | RADEK LASKOWSKI
Danuta Pałęga

Jak poinformowała asp. szt. Monika Kaleta z KWP we Wrocławiu, do zdarzenia doszło pod koniec lipca. Policjanci otrzymali zgłoszenie o nastolatce siedzącej na krawędzi dachu wysokiego budynku.

Jako pierwsi na miejsce dotarli funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji we Wrocławiu. Dziewczynka znajdowała się w wyraźnym kryzysie emocjonalnym i nie chciała rozmawiać z żadnym mężczyzną.

Zaufała młodej policjantce

W patrolu była policjantka, która niedawno ukończyła szkolenie podstawowe i odbywała okres adaptacji do służby. To właśnie jej 14-latka zaufała i zgodziła się na rozmowę. Po chwili na miejsce przyjechali również policyjni negocjatorzy. Za zgodą dziewczynki włączyli się do rozmowy, która trwała blisko półtorej godziny. Ostatecznie zdecydowała się zejść z dachu.

Po zakończeniu akcji policjanci pozostali z nastolatką do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego oraz jej rodziny, zapewniając jej wsparcie również po zakończeniu bezpośredniego zagrożenia.

"Moja córka żyje"

Kilka dni później do Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu trafił poruszający list od matki nastolatki. Kobieta poprosiła o przekazanie funkcjonariuszom wyrazów wdzięczności za ich postawę.

Dzięki ich profesjonalizmowi, opanowaniu, empatii i niezwykłemu zaangażowaniu moja córka żyje. W sytuacji, w której każda chwila mogła mieć decydujące znaczenie, wykazali się nie tylko najwyższymi kompetencjami zawodowymi, ale przede wszystkim ogromnym człowieczeństwem – napisała.

Jak podkreśliła, policjanci nie zakończyli swojego zaangażowania wraz z bezpiecznym zakończeniem negocjacji. Pozostali na miejscu, dbając o to, aby dziewczynka otrzymała odpowiednią pomoc i wsparcie.

Najpiękniejsze podziękowanie dla mundurowych

W swoim liście matka przyznała, że trudno jej znaleźć słowa, które oddałyby wdzięczność za uratowanie życia córki. Zwróciła uwagę, że negocjacje prowadzone w tak dramatycznych okolicznościach wymagają nie tylko wiedzy i doświadczenia, ale także ogromnej odporności psychicznej, cierpliwości oraz umiejętności budowania zaufania z osobą znajdującą się w skrajnym kryzysie.

Jesteś w kryzysie? Zadzwoń po pomoc

Telefony zaufania
Telefony zaufania © WP
Wybrane dla Ciebie