"Zostaw mojego syna". Policjant odepchnął Polkę. Nagranie stało się wiralem

Nagranie zachowania brytyjskiego policjanta wobec Polki wywołało ogromne emocje w sieci. Funkcjonariusz odpychał kobietę, gdy ta próbowała podejść do niepełnoletniego syna, wobec którego wykonywane były czynności. Materiał obejrzało na Instagramie już ponad 870 tys. osób. Na prośbę o2.pl głos w sprawie zabrała Merseyside Police.

Agresywne zachowanie policjanta wobec Polki w Wielkiej Brytanii.Agresywne zachowanie policjanta wobec Polki w Wielkiej Brytanii.
Źródło zdjęć: © Instagram | @newsbuzzuk
Karol Osiński

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 27 lipca na Hereford Drive w Netherton. Na nagraniu widać interwencję policjanta wobec Polki, która próbowała podejść do syna. Funkcjonariusz nakazywał kobiecie, aby trzymała się z dala od niego i chłopca. W pewnym momencie stojąca na drodze Polka zostaje brutalnie popchnięta.

Agresywne zachowanie policjanta wobec Polki w Wielkiej Brytanii

Na nagraniu widać również moment, w którym funkcjonariusz próbuje zakuć kobietę w kajdanki oraz grozi, że użyje wobec niej gazu.

Materiał szybko rozprzestrzenił się w mediach społecznościowych. Nagranie trafiło m.in. na Instagram, TikToka, Facebooka i platformę X. Sam film na Instagramie obejrzało już ponad 870 tys. użytkowników.

Nagranie z Polką. Policja z Merseyside zabrała głos

W związku z nagraniem o2.pl zwróciło się do Merseyside Police z prośbą o komentarz oraz przedstawienie okoliczności interwencji. Policja potwierdziła, że funkcjonariusze zostali wezwani na Hereford Drive w związku ze zgłoszeniem dotyczącym podejrzenia włamania.

Jak przekazał Paul Turp, rzecznik prasowy CSD News & Campaigns w Merseyside Police, na miejsce udał się funkcjonariusz, który zatrzymał kobietę. Według policji miało to na celu zapobieżenie zakłóceniu porządku. Kobieta została następnie zwolniona po zakończeniu interwencji.

– Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu ustalono, że do włamania nie doszło – przekazał Paul Turp w odpowiedzi przesłanej o2.pl.

Merseyside Police poinformowała również, że sprawie przygląda się wydział ds. standardów zawodowych. Policja zaznaczyła jednocześnie, że do tej pory nie otrzymała formalnej skargi dotyczącej tego zdarzenia.

Według oświadczenia przekazanego o2.pl sprawa nie została również skierowana do Independent Office for Police Conduct (IOPC), czyli niezależnego organu zajmującego się nadzorowaniem działań policji.

Internauci komentują zachowanie policjanta

Nagranie wywołało wiele emocji wśród internautów. W komentarzach pojawiły się głosy krytykujące zachowanie funkcjonariusza

"Policjant całkowicie stracił kontrolę nad sytuacją. Jego zachowanie i ocena sytuacji były skandalicznie niewłaściwe", "Ma prawo bronić i chronić swoją rodzinę oraz dzieci", "Matka ma rację. Chłopiec jest niepełnoletni, policjant mógł z nim porozmawiać w jej obecności".
Wybrane dla Ciebie