Do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 września. Około godziny 2:00 w nocy dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach przekazał katowickiej VI kompanii OPP informację o zaginięciu seniorki.
Z ustaleń wynikało, że kobieta w ciągu dnia przebywała na swoim ogródku działkowym. Około godziny 13:00 miała wyruszyć w drogę powrotną do domu, jednak do niego nie dotarła. Zaniepokojona rodzina natychmiast zgłosiła sprawę policji.
Trudne warunki i wyścig z czasem
Mundurowi po otrzymaniu rysopisu zaginionej niezwłocznie ruszyli w teren. Akcja poszukiwawcza była wyzwaniem ze względu na porę nocną oraz ulewny deszcz, który dodatkowo utrudniał widoczność i stwarzał realne zagrożenie dla zdrowia i życia wychłodzonej seniorki.
WIDEOWpadł przez odblaskowy plecak. Spostrzegawczy policjant ujął recydywistę
Funkcjonariusze szczegółowo sprawdzali miejsca, w których mogła przebywać kobieta, a także przyległe tereny i ulice Bytomia.
Przełom w poszukiwaniach nastąpił około godziny 4:40. Patrol policji zauważył seniorkę w rejonie ulicy Piłkarskiej w Bytomiu.
Zaginiona była zdezorientowana, przemoczona, zmarznięta i wyczerpana. Funkcjonariusze natychmiast się nią zaopiekowali, zadbali o jej komfort termiczny oraz wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego – przekazała śląska policja.
Po przeprowadzeniu badań ratownicy stwierdzili, że kobieta nie wymaga hospitalizacji. Seniorka trafiła pod opiekę członka rodziny i mogła bezpiecznie wrócić do domu.