17-latek wróci za kraty za recydywę. Czeka go surowa kara

Za pobicie dwóch osób odpowiedzą dwaj młodzieńcy w wieku 17 i 18 lat z Białej Podlaskiej. Podczas zatrzymania u jednego z nich policjanci ujawnili narkotyki. 17-latek znany jest bialskim policjantom, gdyż w marcu zatrzymany był za pobicie i usiłowanie wymuszenia rozbójniczego na swoim znajomym. Agresorom grozi kara do pięć lat pozbawienia wolności.

Dwóch nastoletnich agresorów zatrzymała policja z Białej PodlaskiejDwóch nastoletnich agresorów zatrzymała policja z Białej Podlaskiej
Źródło zdjęć: © Policja

W ubiegłym tygodniu bialscy policjanci otrzymali informację dotyczącą pobicia dwóch mężczyzn. Ze wstępnych informacji wynikało, że sprawcy bez żadnego powodu zaatakowali napotkanych w parku nieznajomych. Bili i kopali ich po głowie i całym ciele. Byli bardzo brutalni, co przykuło uwagę śledczych.

Nawet, gdy pokrzywdzeni stracili równowagę i nie byli w stanie się bronić, agresorzy kontynuowali bicie. W wyniku zdarzenia dwaj pokrzywdzeni mężczyźni doznali obrażeń ciała. Jeden z nich, 27-letni bialczanin trafił do szpitala. Policja zaraz ruszyła śladem agresorów i szybko ich zatrzymała. Jeden ma 17 lat, jego kompan jest rok starszy.

Obaj są znani funkcjonariuszom i mają dość bogate - jak na swój wiek - kartoteki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 06.11


Sprawą agresorów szybko zajęli się bialscy kryminalni. Dzięki uzyskanym przez nich informacjom jeszcze tego samego dnia dwaj młodzieńcy w wieku 17 i 18 lat podejrzewani o udział w tym zdarzeniu zostali zatrzymani w jednym z pubów na terenie miasta. Obaj nie spodziewali się, że tak szybko wpadną w ręce policjantów.

W trakcie zatrzymania agresorów policjanci bialskiej prewencji ujawnili narkotyki przy starszym z nich. Młodszy natomiast znany jest bialskim funkcjonariuszom, gdyż w marcu zatrzymany był za pobicie i usiłowanie wymuszenia rozbójniczego na swoim znajomym. Wówczas sprawa wyszła na jaw po opublikowaniu filmu z tego zdarzenia w internecie.

Teraz 17-latek wróci za kratki za recydywę i czeka go surowa kara. Tak samo, jak jego towarzysza.

Młodzieńcy usłyszeli właśnie od prokuratora zarzuty. W przypadku 17-latka bialski sąd przychylił się do wniosku policji i prokuratury stosując najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Drugi z agresorów wyszedł warunkowo na wolność.

Obu napastnikom, którzy katowali ludzi w biały dzień, grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności, co w tym wieku z pewnością nie będzie przyjemnym rozwiązaniem. Zająć się mają nimi również organy penitencjarne, które mają skutecznie zresocjalizować obu krewkich młodzieńców. O ile to w ogóle możliwe...

Wybrane dla Ciebie