18-latka zmarła z wychłodzenia. Jej pogrzeb poprowadziła mistrzyni ceremonii
18-letnia Urszula została odnaleziona w pobliżu lotniska w Krośnie. Prokuratura potwierdziła, że przyczyną śmierci było wychłodzenie. 10 lutego odbył się jej pogrzeb. Uroczystość poprowadziła Mistrzyni Ceremonii Pogrzebowej, Aneta Dobroch.
Najważniejsze informacje
- Policja odnalazła ciało 18-latki w rejonie lotniska w Krośnie, na otwartym terenie poza zabudowaniami.
- Prokuratura potwierdziła zgon z powodu wychłodzenia i wykluczyła udział osób trzecich.
- 10 lutego odbył się jej pogrzeb. Uroczystość poprowadziła Aneta Dobroch, Mistrzyni Ceremonii Pogrzebowej.
Rodzina 18-letniej Urszuli zgłosiła jej zaginięcie po tym, jak nie wróciła do domu i nie odbierała telefonu. Dziewczyna wyszła z mieszkania 2 lutego przed południem, nie informując bliskich o planach. Jej telefon był wyłączony, dlatego bliscy najpierw prowadzili poszukiwania samodzielnie, a następnie wezwali policję.
Funkcjonariusze przystąpili do działań natychmiast po zgłoszeniu. Po kilku godzinach, jeszcze przed północą, służby natrafiły na ciało 18-latki w rejonie krośnieńskiego lotniska. Teren ten jest słabo zamieszkany, znajdują się tam głównie zakłady produkcyjne oraz rozległe zarośla, co utrudnia widoczność i poruszanie się po zmroku.
Pogrzeb 18-letniej Urszuli z Krosna
Aneta Dobroch, Mistrzyni Ceremonii Pogrzebowej opublikowała na Facebooku nagranie z pogrzebu 18-letniej Urszuli z Krosna. Widać na nim obraz, urnę z prochami oraz wiązankę kwiatów, umieszczoną pod ołtarzykiem.
Pierwsza z dzisiejszych ceremonii, które poprowadziłam w Krośnie... (na obydwu było mnóstwo uczestników! Jednak ta ceremonia była.... tragiczna...) Ps. dziękuję Księdzu-katechecie, który w roli uczestnika uroczystości cudownie sie zachował uczestnicząc od początku do końca!! pięknie też (w imieniu obecnej na uroczystości dyrekcji oraz nauczycieli pożegnał Uleńkę...). Dzisiaj-na prośbę rodziny poprowadziłam przed ceremonią różaniec w intencji śp. Uli... - napisała Aneta Dobroch na Facebooku, wcześniej publikując list mamy zmarłej 18-latki, skierowany do córki.
Sekcja zwłok potwierdziła, że przyczyną zgonu było wychłodzenie. Śledczy wykluczyli udział osób trzecich. W dniu zaginięcia w Krośnie panował silny mróz: w ciągu dnia ok. 8 st. C poniżej zera, a w nocy temperatura spadła do ok. -15 st. C. Takie warunki, połączone z otwartą przestrzenią w pobliżu lotniska, mogły znacząco przyspieszyć utratę ciepła.
Prokuratura Okręgowa w Krośnie prowadzi postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Celem śledztwa jest odtworzenie szczegółowej sekwencji zdarzeń od chwili wyjścia nastolatki z domu do momentu jej odnalezienia. Śledczy sprawdzają dostępne ślady i ustalenia, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tragedii.