Jak przekazała Straż Miejska Miasta Krakowa, do zdarzenia doszło około godziny 3.40. Operator monitoringu miejskiego obserwował obraz z kamery skierowanej na budynek PKP, gdy jego uwagę zwrócił młody mężczyzna zachowujący się w podejrzany sposób.
Po przybliżeniu obrazu okazało się, że mężczyzna maluje elewację budynku farbą w sprayu, nanosząc na nią graffiti. Operator natychmiast powiadomił patrol straży miejskiej, który został skierowany na miejsce.
Strażnicy szybko namierzyli sprawcę
Funkcjonariusze zastali opisywanego mężczyznę w pobliżu miejsca zdarzenia. Podczas rozmowy przyznał, że to on wykonał dwa malunki na elewacji budynku. Na miejscu zabezpieczono materiał dowodowy, który będzie wykorzystany w prowadzonym postępowaniu.
Sprawa trafiła w ręce policji
Po zakończeniu czynności prowadzonych przez strażników miejskich mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom policji. To oni przejęli dalsze czynności i będą wyjaśniać wszystkie okoliczności sprawy oraz ewentualną odpowiedzialność sprawcy za zniszczenie mienia.
Co grozi za niszczenie mienia?
Za zniszczenie mienia w Polsce grozi odpowiedzialność karna, której wymiar zależy przede wszystkim od wartości wyrządzonej szkody. Jeżeli przekracza ona 800 zł, czyn jest kwalifikowany jako przestępstwo z art. 288 Kodeksu karnego. Za umyślne uszkodzenie lub zniszczenie cudzej rzeczy sprawcy grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
W przypadku szkody o niższej wartości czyn stanowi wykroczenie, za które można zostać ukarany aresztem, ograniczeniem wolności albo grzywną. Niezależnie od odpowiedzialności karnej lub za wykroczenie, sprawca może zostać zobowiązany przez sąd do pokrycia kosztów naprawy i naprawienia wyrządzonej szkody. W przypadku graffiti o kwalifikacji prawnej decyduje przede wszystkim koszt usunięcia farby i przywrócenia elewacji do pierwotnego stanu.